UDOSTĘPNIJ
wikimedia.pl

Szokujące wyniki kontroli znanej sieci dyskontów. Brak zapisanej ustawowo 15-minutowej przerwy, przydzielanie urlopów bez konsultacji z pracownikami, nadgodziny dla osób wychowujących dzieci. To tylko kilka z nieprawidłowości wykrytych przez Państwową Inspekcję Pracy.

Jeronimo Martins, portugalski właściciel sieci dyskontów Biedronka, przyznaje, że przy tak wielkiej skali działania i ilości sklepów, łatwo jest dopuścić do jakiegoś błędu, ale stara się je naprawiać.

W całej Polsce wzięto pod lupę 17 sklepów. Ustalono, że w części z nich dochodziło do odgórnego przydzielania dwóch dni urlopu osobom wychowującym dzieci. Pracownicy nie otrzymywali też wynagrodzenia za przepracowane nadgodziny.

Mobbing też był

W sklepach dochodziło także do naruszania przepisów bezpieczeństwa pracy. Drogi i wyjścia ewakuacyjne notorycznie zastawiane były towarem, a w jednym ze sklepów pracownicy obsługiwali wózki elektryczne bez wymaganego przeszkolenia.

Inspekcja Pracy ustaliła również, że w czterech z kontrolowanych sklepów dochodziło do mobbingu ze strony szefostwa nad pracownikami niższych szczebli. Niemalże na porządku dziennym były krzyki, niecenzuralne słownictwo, straszenie zwolnieniem i nękanie telefonami.

Źródło: wp.pl

15 największych sekretów ujawnionych przez WikiLeaks

Jak kiedyś nazywał się Solorz-Żak? Kto by na to wpadł! Znani Polacy, którzy zmienili nazwiska

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również