UDOSTĘPNIJ
fot. Łukasz Tyborowski

Jan Tomasz Gross, polski historyk pochodzenia żydowskiego, który aktualnie mieszka w Stanach Zjednoczonych, oświadczył, że nie ma zamiaru wracać do Polski z uwagi na endeków, na których ma alergię. 

O Grossie zrobiło się  znowu głośno z uwagi na doniesienia prasowe o tym, że prezydent Andrzej Duda – na wniosek konserwatywnych publicystów – rozważa odebranie mu medalu Krzyża Zasługi przyznanego mu w 1996 roku przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

Zapytany przez „Newsweek” co sądzi o całej sprawie, stwierdził, że „odbieranie medalu jest elementem mało istotnym, wręcz rozrywkowym”. Bardziej ważnym elementem – według Grossa – jest rujnowanie Polski przez Prawo i Sprawiedliwość.

 – Jeśli dostanę poważne pismo od pana prezydenta  wystosowane na eleganckiej papeterii, to oprawię je sobie w ramki na ścianie i będzie to najbardziej intrygujący element wśród rozmaitych odznaczeń i dyplomów, które w życiu dostałemJeżeli prezydent Duda wraz z pismem przyśle ambasadora RP albo innego umyślnego uprawnionego do odbioru  odznaczenia państwowego, to naturalnie oddam – powiedział Gross w rozmowie z Newsweekiem.

Tygodnik zapytał również historyka o to czy planuje w najbliższym czasie powrót do kraju. Gross oświadczył, że nie ma takiego zamiaru z uwagi na jego alergię na endeków, których obecność ostatnio w Polsce wyraźnie się nasiliła oraz z powodu swoich dzieci.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


bh, źródło: newsweek

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również