UDOSTĘPNIJ
źródło: instagram.com/kamilgrosicki10

W poniedziałek kolejny mecz eliminacji Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Tym razem Polacy zagrają z Kazachstanem. Jak ujawnia jednak członek reprezentacji narodowej, Kamil Grosicki, nastroje są grobowe. Wszystko przez kompromitującą przegraną 0:4 z Danią. Jak mówi piłkarz, „za mało było zadziorności i zaangażowania”.

Zdaniem Grosickiego, polscy piłkarze ostatnio czuli się wyjątkowo mocno. Awans w rankingu FIFA sprawił, że nasza reprezentacja jest jedną z najlepiej postrzeganych na świecie. Nie znaczy to jednak, że jest niezwyciężona. Jak mówi sportowiec, „czas zejść na ziemię”.

Czasem „wrzucam” do mediów społecznościowych wpisy, że czujemy się dumni jako piąta drużyna rankingu FIFA. Ale nie jesteśmy piątą siłą świata. Musimy zejść na ziemię – mówi piłkarz.

Grosicki mocno podkreślił, że nawet w spotkaniu z San Marino, które nie posiada profesjonalistów w swojej reprezentacji, Polacy powinni dawać z siebie maksimum. Tak niestety nie stało się podczas meczu z Danią. Dlatego najpierw Duńczycy dostali kilka goli przez nieuwagę Polaków, a kiedy później Polacy bili rozbici, reprezentacja Danii grała na zszarganych nerwach polskich piłkarzy.

– My, Polacy, najpierw musimy walczyć, a dopiero później dokładać umiejętności. Jak powiedział Robert Lewandowski: „jeśli po meczu dupy nie są czerwone od jeżdżenia wślizgami, nie wygramy nawet z San Marino”. Zgadzam się w stu procentach – mówi Grosicki.

źródło: przegladsportowy.pl

To dla niej rozwodzi się światowa gwiazda futbolu! Trudno się dziwić

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również