UDOSTĘPNIJ
fot. screenshot kuchenne rewolucje

Dla właścicieli restauracji przyjazd Magdy Gessler to z jednej strony wielka szansa i często ostatnia deska ratunku dla kiepsko prosperującej knajpy, z drugiej  – wielkie nerwy, bo nigdy nie wiadomo, jaką inwektywą obrzuci lokal i jego szefa słynna restauratorka. Próbki możliwości Gessler na własnej skórze doświadczyli restauratorzy z Łodzi. 

Do lokalu prowadzonego przez parę młodych ludzi zajechały „Kuchenne Rewolucje”. W knajpie można było się posilić głównie burgerami i pizzą. Okazało się jednak, że popisowe dania – zdaniem Gessler – do smacznych się nie zaliczają. I to delikatnie mówiąc.

– Wy karmicie ludzi, a nie bydło (…). Dzieci się bawią w restaurację i nikt nie chce tego jeść – z grubej rury wypaliła gwiazda TVN po spróbowaniu potraw.

 Gdy młody restaurator zaczął się śmiać z tych słów, Gessler nie wytrzymała. – Nie śmiej się, to jest oszustwo! – oceniła całkiem serio.

Inni marzą o Gessler

Wiele wskazuje na to, że w końcu właściciele łódzkiego lokalu jednak poważnie potraktowali Magdę Gessler. Po wizycie kamery TVN restauracja zmieniła nazwę. Na kulinarnej mapie Łodzi nie ma już „Retki”, jest za to „Kartofel buda”, co sugeruje też zmianę menu.
Sama Gessler generalnie jest dobrej myśli odnoście przyszłości lokalu, choć chyba ciągle w pamięci ma to, co zastała na początku swojej wizyty w Łodzi.
To miejsce zamieniło się dziś w szkołę. Mam nadzieję, że nauka nie pójdzie w las – oznajmiła restauratorka i celebrytka.
Ciekawe, kto będzie następną „ofiarą” Magdy Gessler. Warto jednak zauważyć, że mimo niezbyt sympatycznego i kulturalnego traktowania uczestników „Kuchennych rewolucji, wielu restauratorów z całej Polski marzy o tym, że to do nich przyjechała gwiazda TVN z kamerami i całą swoją świtą.

Gwiazdy, które przeżyły rodzinną tragedię [ZOBACZ!]


Podarte spodnie Prokopa, buty Ziemca i u*** stół Durczoka - największe wpadki w polskiej telewizji [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również