UDOSTĘPNIJ

Brigitte Macron, pierwsza dama Francji nie pierwszy raz wzbudza poważne kontrowersje. Tym razem jednak zrobiła coś, co nie mieści się w głowach Francuzom. Jej działania już spotykają się z poważnym sprzeciwem.

Francuskie społeczeństwo jest zszokowane. Brigitte Macron pozbywa się z Pałacu Elizejskiego zabytkowych mebli. Już teraz zniknęło stamtąd ponad 100 mebli, od lat kształtujących wizerunek tego XVIII-wiecznego pałacu.

Historia zastąpiona nowoczesnością

Macron postanowiła zmienić wystrój siedziby prezydentów Francji. Na miejsce znajdujących się tam od niepamiętnych czasów mebli wstawia nowoczesne wyposażenie. Między innymi zamówione zostały nowe serwisy stołowe.

Prócz tego ze ścian znikają zabytkowe obrazy legendarnych malarzy. Pierwsza dama zastępuje je dziełami współczesnych autorów, które dotąd kurzyły się w magazynach państwowych. Macron ma też w planach wypożyczanie obrazów z muzeów państwowych.

Społeczeństwo w szoku

Francuzi są zszokowani i oburzeni. Jest to bowiem mimo pozorów naród bardzo przywiązany do swojej kultury. W kraju pojawiają się wprawdzie komentarze chwalące żonę prezydenta Francji za „pozbywanie się nieco zakurzonych staroci”. Inni jednak oburzają się odrzucaniem tradycji i kultury.

Zwraca się uwagę na to, że wyrzucanie zabytkowych mebli naruszy niepowtarzalny klimat siedziby prezydentów, a wcześniej królów i cesarzy francuskich. W XVIII-wiecznej rezydencji mieszkał wszakże Napoleon Bonaparte, a później Napoleon III.

Źródło: rmf24.pl

9 pięknych księżnych, których historia urzekła świat


Oto szwajcarski pałac najbogatszego Polaka! Za ile go sprzedają? NIEWIARYGODNE!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również