UDOSTĘPNIJ
Fot. P. Tracz/KPRM - Pexels

Nie tylko polska, ale także i francuska prasa szeroko opisały konflikt, który trwa obecnie między naszym rządem oraz prezydentem Emmanuelem Macronem. W tamtejszych artykułach gorzkie słowa padły wobec obu stron sporu, jednak zdecydowanie bardziej skrytykowana została postawa premier Beaty Szydło. Niektóre uwagi pod jej adresem okazały się wręcz zaskakujące. 

Trzy dzienniki: „Le Figaro”, „Liberation” oraz „Le Parisien” w obszernych tekstach opisały ostatnie polsko-francuskie spięcia. Pierwszy z nich nazwał je nawet „niespotykanym dotąd konfliktem dyplomatycznym”.

–  Emmanuel Macron nie lubi, jak stawia mu się opór. Polska rządzona przez demagogów z Prawa i Sprawiedliwości właśnie się o tym przekonała. Zdenerwowany odmową reformy dyrektywy o pracownikach delegowanych prezydent zaatakował z rzadką brutalnością wobec Warszawy. (…) Najwyraźniej chce złamać front „populistycznych demokracji” – napisali za to dziennikarze „Liberation” w artykule zatytułowanym „Polska irytuje Macrona i vice versa”.

„Le Parisien” także zaznaczył, że Macron „ewidentnie denerwuje Polskę”. Wszystkie trzy źródła w bardzo ostrych słowach wypowiedziały się o naszym rządzie oraz premier Szydło. Część polskiej prasy nie pozostała im jednak dłużna.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również