UDOSTĘPNIJ

Agnieszka Chylińska na początku swojej kariery dała się poznać, jako niepokorna rockmanka. Z czasem jej wizerunek ewoluował. Pierwszy szok fani Chylińskiej przeżyli, kiedy postanowiła upodobnić się do koleżanek po fachu, wykonujących muzykę pop. Teraz Chylińska wraca do korzeni ale mimo to nie przypomina siebie z dawnych lat.

Piosenkarka może pochwalić się jednym z najbardziej charakterystycznych głosów na polskiej estradzie. Jego ciemna barwa i charakterystyczna chrypka są marką samą w sobie. Fani Agnieszki Chylińskiej doznali szoku, kiedy właśnie tym, rock`n rollowym głosem piosenkarka zaczęła śpiewać piosenki o miłości a gitary basowe zastąpiła syntetyzatorem.

Zmianie gustu muzycznego Chylińskiej towarzyszyła rewolucja wizerunkowa. Piosenkarka zaczęła pojawiać się w bardzo kobiecych kreacjach. W pewnym momencie przefarbowała nawet włosy na blond.

Teraz Chylińska wraca do dawnego, mrocznego wizerunku. Nie zakłada jednak rozciągniętych swetrów i nie rezygnuje z makijażu jak za dawnych lat. W efekcie piosenkarka wygląda dziś bardzo nietuzinkowo.

Fani Chylińskiej są bardzo zaniepokojeni zmianami, jakie przechodzi. Bynajmniej nie ze względu na ostry makijaż, który piosenkarka łączy z ubraniami w stylu „chłopczycy”. Jej nowy wizerunek podkreśla bardzo wychudzoną sylwetkę. Fani zauważyli, że Chylińska ma zapadnięte kości policzkowe i podejrzewają, że choruje na anoreksję.

– Chylińska wygląda po prostu potwornie – napisała jedna internautek.

fot. Instagram/agnieszka.chylinska
fot. Instagram/agnieszka.chylinska
fot. Instagram/agnieszka.chylinska
fot. Instagram/agnieszka.chylinska

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również