UDOSTĘPNIJ
źródło: mirror.co.uk, h-cdn.co

Zachowanie par prezydenckich podczas zaprzysiężenia Donalda Trumpa na 45. prezydenta USA dało dużo do myślenia. Wiele wątpliwości mają zwłaszcza ci, którzy bacznie obserwowali Donalda i Melanię Trump. Ich relacje mają być całkiem odmienne od tych między Barackiem Obamą a jego żoną – Michelle.

Sytuacja jest o tyle niejasna, że różnicom w zachowaniu tych dwóch par postanowili przyjrzeć się eksperci od mowy ciała. Ich oceny są skrajnie różne w zależności od tego, czy mowa o Trumpach czy Obamach.

Obie pary zachowują się bowiem całkiem inaczej, na co wskazywać ma ich zachowanie podczas zaprzysiężenia. Podczas ceremonii było wiele sytuacji, które poświadczyły o miłości, jaka istnieje między Barackiem Obamą a Michelle Obamą. Co więcej, było widać ją jeszcze wyraźniej na tle tego, jak Donald Trump traktował swoją żonę, Melanię.

O tym nagraniu już zdążyło zrobić się głośno. Wystarczyło spojrzenie męża, by Melania się uśmiechnęła. Kiedy jednak Trump się odwrócił, uśmiech spełzł z twarzy pierwszej damy.

Całkiem odmienne traktowanie swoich drugich połówek widać też było, kiedy obie panie podeszły do swoich mężów. Michelle Obama mogła liczyć na uścisk dłoni i buziaka, Melania – ledwo na spojrzenie. Z kolei inny materiał pokazał, że Donald Trump wychodząc z limuzyny nawet nie zaczekał na żonę. Do śpieszącej po schodach Melanii podbiegł Obama, by jej pomóc.

Oceny ekspertów są więc jednoznaczne. Związek jaki wytworzyli Barack i Michelle Obama to relacja oparta na miłości, zaufaniu i wzajemnym wsparciu. Widać, że są małżeństwem na pierwszy rzut oka.

Nie można tego powiedzieć jednak o Donaldzie i Melanii Trump. W tym przypadku bez informacji, że para jest w związku małżeńskim, nie wiadomo w ogóle, co ich łączy. Trump zdaje się nie dbać o żonę, która służy mu jedynie za ozdobę. Melania zaś czuje się niekomfortowo w tym związku, wiedząc ile warta jest dla swojego męża.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również