UDOSTĘPNIJ
fot. flickr

Dwóch generałów, którzy piastowali stanowiska szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego stanie przed sądem. Wojskowi – według ministerstwa obrony narodowej – podejmowali decyzje bez konsultacji z „czynnikiem politycznym”, co ma być przestępstwem. 

Generał Janusz Nosek, który piastował w przeszłości stanowisko szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego usłyszał właśnie zarzuty w sprawie podpisania (z ramienia NATO) przez niego umowy z Rosją. Zarzuty dotyczą przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków. Podobne zarzuty ma niebawem również usłyszeć jego następca w SKW – gen. Piotr Pytel.

Jak przekonuje gen. Nosek, postępowanie jakie zostało wszczęte jest absurdalne. Umowa jaką podpisał dotyczy współpracy NATO z Rosją w Afganistanie i nie widzi żadnych przesłanek, by stawiać go przed sądem. Jak zapewnia, nie boi się o swoją wolność, ponieważ z łatwością udowodni swoją niewinność przed sądem.

Komentujący sprawę opozycjoniści mówią o „politycznej wojnie domowej” w ramach czystek w armii, do której – po regionalnych urzędach państwowych, spółkach i telewizji publicznej – przeszedł obóz władzy.

Z kolei według ministra obrony narodowej, Antoniego Macierewicza, decyzja o współpracy z Rosjanami została podjęta przez wojskowych bez konsultacji z „czynnikiem politycznym”, co jest – jak przekonuje min. Macierewicz – zwykłym przestępstwem.

Obydwu wojskowym grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


bh, źródło: defence24

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również