UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

Drogie masło stało się już smutną codziennością. Kosztujące jeszcze w czerwcu poniżej czterech złotych za kostkę, dziś dobija w niektórych przypadkach do 12 złotych. Nikogo to już jednak nie dziwi. Podobnie z jajami, których coraz częściej mniej w sklepie, niż to było kiedyś. Może być z nimi jednak jeszcze gorzej, a my nie osiągnęliśmy jeszcze dna w tej sprawie.

W Polsce problem z jajami zaczął się na jesieni. Kiedy wszyscy głowili się nad drożejącym z dnia na dzień masłem, w tym samym czasie powoli, ale sukcesywnie drożały jaja. Oczywiście, poza nimi podrożało także mleko czy wołowina, ale to jaja zwróciły na siebie swoją uwagę, kiedy z niecałych trzech złotych zaczęły osiągać ceny równe pięciu złotym czy sześciu złotym. Znamienne były także zdjęcia z jednego z polskich sklepów, na których widać opustoszałe półki po jajach.

Okazuje się jednak, że jeszcze daleko nam do prawdziwego kryzysu. Oczywiście, problem ma ten, kto bez jaj nie wyobraża sobie dnia, ale w skali całego kraju nie można mówić o jajecznym armagedonie. Znacznie gorzej jest jednak u jednego z naszych sąsiadów, gdzie po jajach zaczęły drożeć leki.

Jaja na receptę

Mowa o Białorusi, gdzie w jednym z miast wprowadzono prawdziwy jajeczny rygor. W skali całego kraju są problemy z kupnem jaj, ale tylko w Lelczycach ludzie mogą naprawdę obejść się smakiem i zaczęli już tęsknić za jajami. Choć sprawa może wydawać się śmieszna, naprawdę nie ma powodów do śmiechu, a sytuacja przerasta już ludzkie pojęcie.

W tym białoruskim mieście zlokalizowanym na południu kraju niedobór jaj jest tak poważny, że zdecydowano się na wprowadzenie poważnych obostrzeń w kwestii ich sprzedaży. W sklepie ich nie dostaniemy, za to kupić je można w… aptece. I to na receptę!

Jaja potraktowane zostały bowiem jako lekarstwo, gdyż problem w Lelczycach z kurami nioskami jest tak poważny, że trzeba było odwołać się do tak absurdalnych metod. Dlatego też jajo zostało tam „lekiem podstawowym”. Jego ceny przebijają wszelkie pojęcie, ale zanim się go kupi, trzeba uzyskać odpowiedni dokument od lekarza. W kolejce do kupna jaj uprzywilejowane są rodziny z dziećmi.

źródło: interia.pl

Nie chcesz mieć raka? Nie jedz TYCH rzeczy!


Uwierzysz, że to ta sama osoba?! Ci ludzie schudli NAPRAWDĘ DUŻO

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również