UDOSTĘPNIJ

Aleksander Domogarow jest w Polsce znany przede wszystkim jako odtwórca roli Jurko Bohuna w ekranizacji „Ogniem i Mieczem” Henryka Sienkiewicza. Popularny w Rosji aktor gorliwie popiera politykę Władimira Putina.

51-letni dziś aktor oburzył się na krytykę przywódcy Federacji Rosyjskiej, która padła z ust jednego z rosyjskich dziennikarzy.

„Nie rozumie, że wygląda jak żałosny żebrak, który obraził się na życie za to, że jest na świecie ktoś silniejszy od niego. Silniejszy, bo mądrzejszy i bardziej współczesny. Ale obwinia o swoje kompleksy wszystkich, tylko nie siebie. Zmarnował bogactwo swojej rodziny i siedzi w pudle na krawężniku, obok którego przejeżdża Obama – napisał na Facebooku Matwiej Ganapolski. Opinia wywołała burzliwą dyskusję, w której głos zabrał m.in Domogarow.

„A czemu byście k*rwy nie wyjechali z tego „zapomnianego przez Boga kraju”, a my, po waszym wyjeździe, pomęczymy się nieco i, k*rwa, będziemy żyć! A Pan niech wyjeżdża i tak szczeka. Ukraińcy mogą się na mnie obrażać, ale Putin to mój prezydent” – stwierdził.

Niebawem aktor doszedł do wniosku, że trochę przesadził i zamieścił wpis na blogu, w którym wyjaśnia, że Rosjanie krytykujący Putina „przestali szanować groby swoich przodków”:

„Nie chciałem takiego rezonansu i tego, by dotknął Ganapolskiego, ale jestem przekonany, że jeśli nie kochasz człowieka – odejdź, jeśli coś się nie udaje – wyjedź. Po co oczerniać swoją mamę, ojca, miasto, kraj? Wyrosłeś i piłeś mleko matki, wychowywał cię ojciec, mieszkałeś i biegałeś po podwórku swojego domu, mieszkałeś w tym kraju – jeśli to wszystko przestało ci się podobać, przestałeś szanować groby swoich przodków – wyjedź! I to wszystko.” – pisze aktor.

źródło: tvn24.pl

Zobacz również