UDOSTĘPNIJ

Ludzie opierają całe swoje biznesy na mediach społecznościowych i niejako są od nich uzależnieni ekonomicznie. Jakież jest ich zdziwienie, gdy nawet nie łamiąc regulaminu, ich konta znikają. Tak było w przypadku Brittany Perille Yobe, która straciła dostęp do Instagrama, bo jej zdjęcia w szóstym miesiącu ciąży były zbyt seksowne. 

Jeśli na Twoim koncie na Instagramie pojawia się nagość w postaci narządów płciowych, zbliżeń na nagą pupę czy sutki, portal ma prawo zablokować użytkownika. Jednakże, co jeśli kobieta prezentująca się na zdjęciach będąc w szóstym miesiącu ciąży jest niesamowicie seksowna i zadbana?

Okazuje się, że jej konto również może zniknąć. To problem, szczególnie gdy użytkowniczka jest modelką i instruktorką fitnessu opierającą swój model biznesowy właśnie na Instagramie. Mając 922 tysiące followersów nie sądziła, że może stracić konto za pokazywanie jej umięśnionego brzucha.

Na jej Instagramie nie było nagości. Miała na sobie sportowy stanik oraz legginsy. Mimo wszystko administracja portalu kupionego przez Facebooka uznała, że należy się jej blokada za „seksualne sugestie ciałem”.

Oburzeni użytkownicy podnieśli zarzuty, że Instagram działa selektywnie i dyskryminuje instruktorki fitnessu, które muszą pokazywać nieco ciała. Wynikało z tego, że mimo iż kobieta nie pokazywała nagości, to została zablokowana za bycie seksowną. Po protestach administracja zdecydowała się przywrócić konto Brittany.

brittany7

brittany

brittany3

brittany9

brittany5

brittany4 brittany6

brittany8

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również