UDOSTĘPNIJ

Żywiąc się nadzieją, że nie będzie to mój ostatni tekst na portalu, w którego nazwie występuje zwrot Od prawicy do lewicy, mam zamiar poddać w wątpliwość racjonalność owego podziału. Zdaje sobie sprawę, że moja opinia to nihil novi sub sole, a pomimo tego większość osób w ten prymitywny sposób postrzega scenę polityczną.

 

Inspiracją powyższego podziału były różnice światopoglądowe poszczególnych środowisk politycznych. Po jednej stronie liberałowie, po drugiej konserwatyści. Jeśli założymy, że podział lewica-prawica dotyczyć ma jedynie spraw związanych z obyczajowością, nie byłoby przeciwwskazań, aby go używać. Tylko po co, skoro mamy już słowa określające te zapatrywania, a nie oddaje on w pełni poglądów politycznych społeczeństwa?

 

Drugą opcją podziału lewica-prawica, spopularyzowaną w Polsce przez starszego pana w muszce nazywającego się konserwatywnym liberałem (patrz wyżej), są poglądy gospodarcze. Tak jak w przypadku liberałów i konserwatystów, tak i tutaj mamy naprzeciw siebie socjalistów i kapitalistów. I tu rodzi się nasz problem. Jak na jednej osi zaznaczyć poglądy związane z dwoma odmiennymi dziedzinami? Liczyć wypadkową? Wyszedłby nam ciekawy przypadek, kiedy okazałoby się, że konserwatywny socjalista ma takie same poglądy jak liberalny kapitalista.

1

To właśnie z założenia, że istnieje tylko jedna oś poglądowa uczynię swój główny, a w zasadzie jedyny – choć wystarczający – zarzut. Spójrzmy co dzieje się, kiedy zamiast próbować łączyć ze sobą różne doktryny, oddzielimy je od siebie [tzw. dwuosiowość]:

2Całkowicie antagonistyczne poglądy – niezależnie od ułożenia osi – znajdują się symetrycznie względem środka układu współrzędnych. Problem rozwiązany? Raczej nie, ponieważ w dalszym ciągu pomijamy inne, równie ważne kwestie, takie jak na przykład preferowana forma ustroju państwowego. Co najlepiej oddałoby to podejście? Moim skromnym zdaniem najlepsza będzie oś decentralizacja – centralizacja władzy.

3Już w tym układzie nie da się określić stron lewicy i prawicy, a pokazuje on jedynie trzy – moi zdaniem najważniejsze – z wybranych poglądów. Co z innymi kwestiami, jak podejście do mniejszości narodowych, religijność, patriotyzm, polityka zagraniczna etc.? Pomimo, że naszej rzeczywistości brakuje już wymiarów by stworzyć statyczny układ, jest i na to rozwiązanie, którym jest tabela.

4

Tu może być potrzebne słowo wyjaśnienia. Dlaczego Wartość? Otóż cały czas pisałem o osiach, a z osiami kojarzą się oczywiście wartości na nich oznaczane. Bez problemu możemy określić „odchylenie” w stronę pewnej doktryny za pomocą liczby, wystarczy określić obustronnie domknięty przedział. Osobiście proponuję <-100;100>, ale jeśli ktoś jest masochistą niech wybierze <-π;e>

 

Na zakończenie chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że partie polityczne nie w każdej kwestii różnią się od siebie, w wielu rzeczach mają wspólne poglądy. Jeśli przekonałem Państwa, że podział na lewicę i prawicę jest błędny, niech zastanowią się Państwo dlaczego jest tak mocno zakorzeniony w mentalności społeczeństwa?

Pasuje on mediom – łatwo zaprosić do dyskusji i napuścić na siebie osoby reprezentujące przeciwstawne sobie obozy. Jest zabawa, jest oglądalność.

Pasuje on politykom – łatwo stanąć w opozycji do polityka, i budować elektorat wśród ludzi, którzy się z nim nie zgadzają.

Pasuje on społeczeństwu – każda osoba łatwo może identyfikować się konkretną opcją polityczną.

Wychodzi, że nie pasuje on tylko mi.

Tekst zatytułowałem „Divide et impera”. Domyślacie się Państwo kto utrzymuje swoje wpływy poprzez skłócanie ze sobą – przy całej nieprawidłowości tego podziału – „lewaków” i „prawicowych oszołomów”?

 

 

Jeśli nie gubisz się w labiryncie mojego umysłu już po paru krokach, a nawet podoba Ci się mój tok myślenia – Polub mój profil na Facebook’u!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułPKW: Głosy w wyborach prezydenckich policzy nowy system komputerowy
Następny artykułNikt nie wie co robią z publicznymi pieniędzmi!
Mariusz Zaręba

Analityczny umysł, romantyczna dusza. Podział lewica-prawica uznaję za błędny. Poglądy? Słuszne. Jedyne co darzę głęboką nienawiścią to hipokryzja. Czytelników uważam za osoby inteligentne, dlatego pozwalam sobie na skróty myślowe, a także nie uznaje za niezbędne tłumaczyć wszystkiego dosłownie.

Zobacz również