UDOSTĘPNIJ

„To nienawiść”, „To są słowa nienawiści”, „Brzmi groźnie” – to reakcje ludzi, którym student Uniwersytetu Wrocławskiego czytał słowa pochodzące z Biblii. Adam Stelmaszak z kanału „Nie sondzisz?” na YouTube przeprowadził bowiem eksperyment na ulicach Wrocławia.

Studenta zainspirował film dwóch holenderskich youtuberów, którzy czytając przechodniom Biblię, mówili, że to Koran. Stelmaszak powtórzył ten eksperyment we Wrocławiu. Owinął Biblię w gazetę i czytał napotkanym osobom dwa cytaty: „Nikt, kto ma zgniecione jądra lub odcięty członek, nie wejdzie do zgromadzenia Pana” i „Kobieta nie będzie nosiła ubioru mężczyzny, ani mężczyzna ubioru kobiety, gdyż każdy, kto tak postępuje, obrzydły jest dla Pana”.

Reakcje ludzi były jednoznaczne – wszyscy wskazywali na nienawiść, jaka zawarta jest w tych słowach. Mówili też o uprzedmiotowieniu kobiety w islamie, a nawet o tym, że muzułmanie szerzą nienawiść:  „Koran sprowadza kobietę do roli przedmiotu”, „Muzułmanie pod przykrywką religii szerzą nienawiść”.

Niemałe zdziwienie ogarniało ludzi, gdy student zdejmował gazetę okrywającą księgę. Respondenci mówili wtedy o tym, że słów pochodzących ze świętych ksiąg nie powinno się brać dosłownie. Zwracali także uwagę na to, że „każdy powinien myśleć sam”: „No i taka jest właśnie puenta. Przestańmy powtarzać głupie frazesy, niech każdy zacznie myśleć sam i czytajmy więcej”.

Stelmaszak oświadczył, że do przeprowadzenia eksperymentu popchnął go jego sprzeciw wobec obiegowej opinii, co do imigrantów. Jego zdaniem, często nadajemy islamowi negatywne konotacje, co przekłada się na nasze zdanie o islamskich uchodźcach.

„Wiele osób traktuje ich [imigrantów – red.] stereotypowo jako gwałcicieli i morderców. Tak jakby to miało wynikać z ich religii. A przecież dziś powinniśmy patrzeć na nich jak na ludzi, którzy uciekają przez wojną, szukają schronienia i pokoju” – powiedział student.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!


źródło: wyborcza.pl, youtube.com
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również