UDOSTĘPNIJ
źródło: pixnio.com, wikimedia.org

Mieszkańcy Poznania byli świadkami scen rodem z filmu katastroficznego. Przechodnie zauważyli ogromny słup gęstego ciemnego dymu, który unosił się nad ulicami stolicy Wielkopolski. Na miejsce natychmiast przybyła straż pożarna.

Źródłem dymu był pożar jednego z opuszczonych baraków, mieszczącego się przy ulicy Grunwaldzkiej. Jego ogromny słup unosił się ponad miastem i był widoczny nawet z kilku kilometrów. Do pożaru doszło wczoraj około godziny 15.

Skończyło się na strachu

Budynek, który spłonął nie był zamieszkały, jednak niewykluczone, że koczowali w nim bezdomni, którzy wewnątrz chronili się przed chłodem. Na szczęście podczas pożaru nikt nie ucierpiał. Wyłączony z użytkowania barak miał być i tak niebawem zburzony, a na jego miejscu miał powstać szpital uniwersytecki.

W walce z ogniem brało udział 12 składów straży pożarnej. Podczas gaszenia jedna ze ścian budynku uległa zawaleniu. Przyczyny pożaru są jak dotąd nieznane, ale całą sprawę bada poznańska policja.

Źródło: tvn24.pl

10 POTĘŻNYCH kataklizmów, które wstrząsnęły ludzkością

Kosmiczna sonda popełniła samobójstwo - przedtem wykonała NIESAMOWITE zdjęcia!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również