UDOSTĘPNIJ

Według najnowszych doniesień Donald Trump podjął decyzję o ewakuacji ok. 230 tys. Amerykanów z Półwyspu Koreańskiego. Powodem mają być groźby Kim Dzong Una, w których ostrzega inne kraje regionu przed potencjalnym użyciem broni nuklearnej.

Operacja, która umożliwi obywatelom amerykańskim powrót do kraju, ma rozpocząć się już w czerwcu. Prezydent Trump chce bowiem zdążyć z tymi działaniami przed potencjalnym rozpoczęciem konfliktu militarnego. Może się on go niestety spodziewać, jeśli wierzy się planom „wielkiej wojny” Kim Dzong Una.

Poprzednia ewakuacja na znacznie mniejszą skalę miała już miejsce w październiku 2016 roku po tym, jak Korea Północna przeprowadziła kolejną próbę nuklearną. Na szczęście wtedy wszystko skończyło się jedynie na testach, nie wiadomo jednak, jak tym razem może rozwinąć się coraz bardziej napięta sytuacja.

Możliwe formy pomocy mają objąć także Amerykanów przetrzymywanych właśnie w Korei Północnej. Wiadomo, że jest ich tam co najmniej trzech. Jednym z nich na pewno jest profesor uniwersytecki, Kim Sang Duk. To jednak oczywiste, że umożliwienie im ewakuacji będzie znacznie trudniejsze.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również