UDOSTĘPNIJ

Po wygraniu Eurowizji Conchista Wurst wypuszcza klip o tytule „Heroes”. Materiał jest zrealizowany w podniosłym stylu i porusza tematykę tolerancji i walki o prawa mniejszości.

Bohaterką klipu jest drag queen występująca przeciw „złu, wojnie i nietolerancji.” W finalnej scenie Conchita Wurst całuje aktora ucharakteryzowanego najprawdopodobniej na Władimira Putina, co natychmiast podchwycili internauci oraz światowe media.

Klip został pozytywnie przyjęty, co pokazuje pasek ocen na Youtube. A jak wy oceniacie produkcję?

11 KOMENTARZY

  1. Wykrzywiony zboczeniec, każde zachowanie to tylko promocja mająca na celu promocję. To jest zwyczajnie niesmaczne, jako katolik w kraju który ma chronić większość Katolicką priorytetowo czuję się obrażony gdy coś takiego jest upubliczniane i okrzyknięte normalnym. Przez tysiące lat to było potępiane każda religia od zawsze potępia takie zachowania. Normalne rodziny normalne społeczeństwa nie chcą tego widywać i ulegać tym prowokacją mimo to na siłę jesteśmy uszczęśliwiani i mówi się nam że to coś całkowicie normalnego. Wtedy ja wciskam hamulec w podłogę, pytam – Gdzie jest ta normalność? Nie chodzi mi o samą brodę, tylko o fakt że to coś ma członka, każe o sobie mówić jako o kobiecie i ma partnera płci męskiej. Proszę wybaczyć ale nie widzę w tym normalności, na to patrzą dzieci które nie mają pojęcia jak to określić i trudno im wytłumaczyć że jakiegoś faceta, powaliło totalnie i chce zrobić pieniądze kontrowersyjnym sposobem na życie. Nie jestem zacofany bo zacofaniem będzie machnięcie ręką i podążanie za masą i chwilowymi trendami które pojawiają się i znikają. Na logikę, – Czy chciałbym by coś takiego miało kontakt z moimi dzieciakami rodziną? Prowokacja polityczno -tolerancyjna to obecnie bardzo dobry temat do autopromocji z wielu względów ale głównym problemem jest to że walczy się o prawa mniejszości ludzi chorych psychicznie kosztem większości. Nie dajmy sobie mówić że to normalne…

  2. Zgadzam się w 100%
    Próbowałem to nawet obejrzeć by jakoś móc skomentować i niestety od początku jak po raz pierwszy zobaczyłem …tą jego … lub tego ją…to coś, to nie mogę na jego, ją, to patrzeć. Kłoci się to z jakąkolwiek estetyką. Niby kobieta, a z brodą, fuj…, ale o to własnie chodzi, im większy dziwak , tym większy show i większa popularność.
    Ale teraz się to promuje….po co? Ja w Polsce nie widziałem jakiejś niechęci do homo, aż do teraz, kiedy właśnie zaczęli tak strasznie to promować.
    Piszą o tolerancji, a ja nigdy w swoim życiu nie spotkałem się w Polsce z jakąś dyskryminacją w pracy czy w innym miejscu, gejów czy lesbijek. W ogóle nigdy mnie ktoś w rozmowie o prace nie pytał o orientację, ale jak ktoś się chwali na prawo i lewo, że jest inny, to może nie ma co się dziwić, że ludzie tą osobę źle postrzegają, bo przecież kogo to obchodzi?

  3. Usilne lansowanie gejowskiego stylu bycia nie spowoduje, że ludzie to kupią. Oni chcą zrobić z niego takiego Eminema mniejszości seksualnych. Przypomnę, że ten cały rap próbowano wcisnąć białym najpierw angażując czarnych raperów do utworów białych wykonawców muzyki pop. To były lata 90. Nawet powracający weterani rocka i popu jak Blondie, Santana i Modern Talking musieli zatrudnić jednego rapera do materiału na przebój, bo takie były wymogi wytwórni płytowych odnośnie tych starych artystów. Później jednak udało się sprzedać rap białasom w postaci Eminema. Co za tym idzie rozreklamowali to gówno dla potrzeb mainstreamu. Dalej jakoś poszło. To samo teraz próbują zrobić z mniejszościami seksualnymi. Bo już nie wystarczą apele Lady Gagi wspierającej LGBT, nie wystarczą szerokie kampanie uświadamiające. Muszą być gejowscy artyści, śpiewający o prawach gejów. I to ma być tematem numer jeden. Taki artysta nawet nie musi być autentycznym gejem, ważne by niósł przesłanie. Czy im się to uda? Póki co nie widać na to szansy i Kiełbacha nie stanie się międzynarodowym hitem. Ale kto wie co wymyślą w przyszłości. Społeczeństwa i tak są już w dużej mierze bardzo zdemoralizowane.

  4. Bobsky Mar Mniejszość homo była jest i będzie, niech robią co chcą (nie interesuje mnie co robi dwoje dorosłych facetów czy dwie kobiety w zaciszu domu) ale w obrębie własnego miru domowego nie manifestując tego. Uzasadnię to tym że oni są jak wcześniej pisałem są mniejszością wiec zgodnie z zasadami demokracji muszą się dostosować do większości nie naruszając ich praw. Nie mam dzieci ale gdybym miał i tacy zboczeńcy robili manifestacje czy wykrzywiali moje dzieci tym co wyczyniają w telewizji zwyczajnie bym zrobił z nimi porządek sądem i trybunałem konstytucyjnym (w konstytucji istnieje zapis o tym że Polska jest krajem chrześcijańskim) a jeśli by to nie pomogło zwyczajnie dawać w mordę każdemu kto pozwala sobie na zbyt wiele lub tak go zmarginalizować że zwyczajnie by sobie darował. Bo tak jak z innymi mniejszościami jak coś nie pasuje w Polsce to wypad tam gdzie się na to godzą.

  5. Fajna piosenka, a mnie to tam nie przeszkadza, że jakiś babochłop na takich podekscytowanych debilkach jak wy zarabia w chuj dużo kasy. Internauci wielce tak to krytykują jakie to złe , ale dzięki temu ten temat jest cały czas na "fali" i ciągle ktoś o tym mówi .. Mam tu na myśli media .

  6. Fajna piosenka, a mnie to tam nie przeszkadza, że jakiś babochłop na takich podekscytowanych debilkach jak wy zarabia w chuj dużo kasy. Internauci wielce tak to krytykują jakie to złe , ale dzięki temu ten temat jest cały czas na "fali" i ciągle ktoś o tym mówi .. Mam tu na myśli media .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ