UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com, freegreatpicture.com

Najwięksi producenci słodkich napojów w Europie ramie w ramie mają zamiar zmierzyć się z nowymi obostrzeniami nakładanymi przez Unię Europejską. Potężne koncerny zgodziły się na coraz agresywniejszą politykę wspólnoty wymierzoną przeciw wysokokalorycznym napojom. Niektórzy podejrzewają w tym spisek. 

Producenci tacy jak Danone, PepsiCo, Red Bull czy Coca Cola zgodzili się na zmniejszenie ilości cukrów zawartych w ich produktach. Do 2020 roku koncerny żywieniowe w swoich napojach mają zmniejszyć zawartość cukru o 10%. To efekt polityki unijnej, która ma na celu redukcję cukrów z diety Europejczyków.

Stanislas de Gramont, szef UNESDA, stowarzyszenia zrzeszającego 10 największych producentów napojów w Europie, zwrócił uwagę, że taki krok koncernów to nie tylko uleganie polityce. Jak podkreślił de Gramont, to także podążanie za preferencjami konsumentów.

 – To bardzo ambitna inicjatywa. Chcemy w ten sposób wspierać politykę unijną zmierzającą w kierunku ograniczenia cukrów w produktach żywnościowych dostępnych na rynku UE. Poza tym widzimy, że preferencje konsumenckie się zmieniają i nasi klienci coraz mniej chętnie sięgają po słodkie napoje. Wolą coś mniej kalorycznego – oświadczył szef UNESDA.

Nie brak jednak komentatorów, którzy zwracają uwagę, że chodzi tu jedynie o większy zysk. Organizacje zdrowotne widzą w ruchu producentów słodkich napojów próbę ominięcia tzw. sugar tax. Jest to podatek wprowadzony w takich krajach Europy jak Węgry, Dania i Francja, który nakłada odpowiednie opłaty na wysokokaloryczne napoje słodzone. Koncerny niepokoić ma fakt, że coraz więcej krajów wprowadza ten podatek.

 – Producenci napojów od dawna próbują przekonywać, że sami są w stanie regulować jakość trafiających na rynek produktów. Tymczasem rosnące w krajach UE zainteresowanie opodatkowaniem cukru pokazuje tylko, że ten mechanizm „samoregulacyjny” się nie sprawdził. Decyzja o ograniczeniu cukru o 10 proc. to po prostu manewr obronny – podkreśla Nina Renshaw z Europejskiego Sojuszu na rzecz Zdrowia Publicznego.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również