UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/euronews (in English)

Na antenie rosyjskiej telewizji doszło do niemiłego dla jej dziennikarza zdarzenia. Gdy 2 sierpnia relacjonował uroczystości święta wojsk powietrznodesantowych został zaatakowany przez przechodnia. Program przerwano.

W moskiewskim Parku Gorkiego, jak co roku swoje święto obchodzą rosyjscy spadochroniarze. Wszystko relacjonowała telewizja NTV. Podczas, gdy Nikita Razwozżajew opowiadał o wojsku, które miało wczoraj swój dzień, podszedł do niego wyraźnie nietrzeźwy mężczyzna, wykrzykujący wulgarne słowa. Poproszony przez Razwozżajewa o zamilknięcie, rozwścieczył się i uderzył reportera w szczękę.

Mój kraj k***a! Zajmiemy Ukrainę – krzyczał wdzierający się na wizję mężczyzna.

– Rzeczywiście, to wojska elitarne, wojska powietrznodesantowe, nieprzypadkowo tak zostały nazwane. Proszę zamilknąć – powiedział dziennikarz zanim audycję przerwano.

„Będziesz ze mną k***a w taki sposób rozmawiał? Dostaniesz wpie***l!”, wykrzykiwał po ciosie napastnik. W obronie Razwozżajewa nie stanął nikt, nawet zebrani wokół żołnierze, o których opowiadał. Policja zidentyfikowała sprawcę jako 32-letniego komandosa Aleksandra Orłowa, członka antyukraińskiej organizacji Opłot. Jak podają rosyjskie media, podczas przesłuchania wyraźnie żałował swojego czynu.

– Jestem gotów przeprosić i zapłacić odszkodowanie – mówił zatrzymany.

Słowa przeprosin powtórzył w czwartek w sądzie adwokat mężczyzny. Orłow odpowie za atak na dziennikarza i niesubordynację wobec funkcjonariuszy policji.

ZOBACZ TAKŻE

źródło: tvn24.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również