UDOSTĘPNIJ
fot. facebook.com/wyborcza

Pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie zebrały się prawdziwe tłumy. Ogromna liczba ludzi zgromadzona jest wokół namiotu i morza zniczy. Ludzie stoją w ciszy wsłuchani w przemawiającego człowieka.

Pod Pałacem Kultury zebrali się ludzie pragnący uczcić pamięć Piotra Szczęsnego, mężczyzny, który kilkanaście dni temu podpalił się w tym miejscu. Pan Piotr zmarł w niedzielę 29 października, 10 dni po tym, jak podpalił się w akcie protestu przeciwko polityce PiS-u.

Pod Pałacem Kultury stoi gromada ludzi, którzy wsłuchują się w list pozostawiony przez zmarłego w miejscu podpalenia. Zapalają lampki i znicze, w ciszy słuchając słów pełnych goryczy.

Zaduszki szarego człowieka

Można się spodziewać, że PiS będzie starał się umniejszyć mój protest i szukać na mnie haków. Postanowiłem im to ułatwić. Od kilku lat cierpię na depresję – odczytywano pod namiotem „List do opinii publicznej”.

Do udziału w wydarzeniu zachęcali aktorzy, m.in. Agnieszka Holland, Maja Komorowska, prof. Maria Janion czy ks. Wojciech Lemański.

– Nie ma mnie w Polsce, pracuję daleko. Gdybym była – poszłabym na miejsce jego czynu, by oddać mu cześć. Namawiam wszystkich, których serca i umysły poruszył, by tak zrobili – pisała w swoim liście Holland przed tym wydarzeniem.

fot. facebook.com/wyborcza
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również