UDOSTĘPNIJ
Fot. Instagram/Ewa Chodakowska

Autorytet Ewy Chodakowskiej jako trenerki i sportowca bardzo często jest w ostatnim czasie podważany. Dotychczas jednak zarzuty kierowane w stronę Ewy nie były raczej traktowane do końca poważnie. Teraz to się pewnie zmieni. 

Tym razem w Chodakowską zdecydowała się uderzyć przedstawicielka jej własnego środowiska, co bez wątpienia ogromnie zabolało celebrytkę.

Konflikt między Ewą Chodakowską i Mariolą Bojarską-Ferenc jest jednym z najbardziej emocjonujących w całym polskim przemyśle rozrywkowym. Panie prawdopodobnie po prostu nie żywią do siebie zbyt przyjaznych uczuć, tłumaczą je jednak walką o profesjonalne podejście do fitnessu.

„Chodakowska nie jest profesjonalistką”

– Nie chciałabym się w ogóle wypowiadać na temat Ewy Chodakowskiej, chciałabym się wypowiadać na temat profesjonalistów. Jeśli ktoś chce być uważany za profesjonalistę, to musi być odpowiedzialny w każdym calu – stwierdziła w rozmowie z dziennikarzem portalu przeambitni.pl Bojarska-Ferenc, aby za chwilę jeszcze mocniej uderzyć w oponentkę.

– Widziałam jej dyplom w internecie. Jestem przerażona. To dyplom niepodpisany. Widziałam też ćwiczenia, po których po prostu zatkało mnie. Nie wiem jak ktoś, kto uważa się za trenera personalnego, w ogóle może tak uczyć ludzi – dodała celebrytka.

Słowa Marioli Bojarskiej-Ferenc bez wątpienia zdenerwowały tysiące ćwiczących z Chodakowską osób. Sama ich idolka nie zdecydowała się jeszcze odpowiedzieć na ostrą krytykę.

Czy to najseksowniejsze polskie bliźniaczki? Robią prawdziwą furorę w świecie fitnessu!


14 gorących partnerek piłkarzy, o których marzy każdy facet [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również