UDOSTĘPNIJ

Polskie służby przeprowadziły właśnie akcję zatrzymania mężczyzny, który – jak przekonują – chciał wysadzić w powietrze polski parlament. Sprawą zajęło się Biuro do walki z cyberprzestępczością.

Bezmyślne wpisy na portalach społecznościowych nie zawsze uchodzą ich autorom na sucho. Wiele osób nie pamięta, że służby zapewniające bezpieczeństwo publiczne bacznie obserwują także internet. Policja szczególnie poważnie podchodzi do przypadków, w których padają ewidentne groźby.

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który na jednym z mediów społecznościowych zagroził wysadzeniem Sejmu. Napisać miał, że planuje podłożenie bomby pod polski parlament. O sprawie poinformowała Komenda Głowna Policji.

Autora uznanej za niebezpieczną wypowiedzi aresztowało Biuro do walki z Cyberprzestępczością Komendy Głównej Policji. Mundurowi z Sekcji Obsługi Całodobowej Biura, współpracując z portalem, ujawnili wpis, w którym groził doprowadzeniem do eksplozji w Sejmie.

Wobec zatrzymanego trwają czynności procesowe. W jego domu zabezpieczono dwa komputery, z których prawdopodobnie udostępnił wpis. Rzecznik prasowy KGP, mł. insp. Mariusz Ciarka poinformował, że sprawca przyznał się do publicznego grożenia wysadzeniem Sejmu, ale nie potrafił jednak powiedzieć, dlaczego to zrobił. Zgodnie z zasadami postępowania w takich przypadkach, powiadomiono także wydział walki z terrorem kryminalnym i zabójstw Komendy Stołecznej Policji.

źródło: tvp.info

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również