UDOSTĘPNIJ
źródło: totallyunprepared.com, yimg.com

42-letni mieszkaniec bloku z Zielonej Góry obrał nietypowy sposób na włamanie się do mieszkania sąsiadki. Mężczyzna postanowił, że w nocy zakradnie się do jej lokum. W tym celu uzbroił się w młot i łom. Chciał bowiem zakraść się przez własnoręcznie wybitą dziurę.

Mężczyzna postanowił, że włamania dokona w nocy z niedzieli na poniedziałek. 42-latek zakradł się więc pod drzwi mieszkania sąsiadki i zaczął wybijać dziurę tuż obok nich. Nie trzeba było długo czekać na reakcję mieszkańców.

Tych obudził głośny huk. Zanim mężczyzna zdążył przebić się na drugą stronę, na korytarz wybiegła inna z sąsiadek, która podniosła krzyk. Spłoszyła tym włamywacza, który zbiegł z miejsca zdarzenia. Niedługo później na miejsce wezwano policję.

Funkcjonariusze zaraz po przyjeździe zaczęli szukać włamywacza. Znaleźli go w piwnicy bloku. Okazało się, że mężczyzna śpi. Po badaniu alkomatem wyszło na jaw, że włamywacz jest pod wpływem alkoholu.

42-latek już usłyszał zarzuty. W związku z próbą włamania i zniszczeniem mienia grozi mu 10 lat pozbawienia wolności.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: rmf24.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również