UDOSTĘPNIJ

Jeśli wierzyć niedawnym doniesieniom z portalu racjonalista.pl, w całej Unii Europejskiej Polki w najmniejszym stopniu doświadczają przemocy ze strony mężczyzn. Ciekawy news, zwłaszcza w kontekście wielkiej burzy wywołanej na dniach przez ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.
Stawiam kratę piwa, że ten naładowany konkretną treścią fakt zostanie bezczelnie zignorowany i zalany bełkotem. Z jednej strony pewne środowiska wygłoszą po raz kolejny manifest feministyczny, a z drugiej strony usłyszymy oszołomów prawiących o cywilizacji śmierci nadchodzącej z Zachodu.
Wiecie, jaki będzie tego finał? Dość schematyczny. Jedni i drudzy pozostaną przy swoim bełkocie i zakończą debatę z poczuciem zwycięstwa w konkurencji Posuwanie Głodnych Kawałków. Po krótkim czasie na YouTube znajdziemy kolejny filmik z żenującym i oklepanym tytułem „X masakruje Y”, a pod nim wojnę kretynów na wzajemne obelgi.

Ale do tego jeszcze dojdziemy, spokojnie. Póki co uwagę przykuwają komentarze, jakie znalazły się pod owym newsem. Ilu w Polsce niedowiarków i ludzi robiących do własnego gniazda!
Powiadam Wam – jeśli fakty przeczą opiniom, tym gorzej dla faktów. W głowach niektórych ludzi tak bardzo utrwalił się wizerunek Polaka, który w jednej ręce trzyma flaszkę, a w drugiej kij do tłuczenia żony, że nawet liczby nie są w stanie ich przekonać. Nie, nie, to przecież niemożliwe! Gdzieś tam na Zachodzie musi być pod tym względem lepiej, jak zresztą pod każdym innym. Gospodarcza przewaga Zachodu z pewnością koreluje z bardziej zaawansowanym poziomem moralności.

To taka infantylna wiara ludzi, że w krajach zachodnich absolutnie wszystko jest lepsze. Przypomina mi to obraz stereotypowej Polki za granicą, która, wyrwana z polskiej biedy, wyrusza w poszukiwaniu ziemi obiecanej. Gdy wreszcie do niej dociera, spotyka na swojej drodze licznych adoratorów. Słyszy banały, komplementy, zapewnienia o dozgonnej wierności oraz życiu w pałacu złota i szczęśliwości. Oczywiście wszystkie te obietnice są oderwane od rzeczywistości, ale brzmią tak pięknie, że naiwne dziewczę daje wiarę. A potem rozkłada nogi w nadziei na awans społeczny.

Podobny tok myślenia rodzi się w niektórych głowach przy ocenie wspomnianego na początku raportu. Bierze się z przekonania, że mężczyzna z innego kraju jest moralnie bardziej zaawansowany, lepszy. To przecież niemożliwe, żeby polscy mężczyźni byli większymi dżentelmenami od swoich zachodnich rywali! Te liczby są wyssane z palca!
No cóż, skoro nasze kobiety w nas nie wierzą, może faktycznie trzeba się za siebie zabrać. Więcej siłowni, mniej czystej, a więcej drinków. No i warto czym prędzej wprowadzić w Polsce €uro. Zdobywając te atrybuty zachodniego mężczyzny, Polak z pewnością zostanie dżentelmenem na miarę swoich kolegów z Paryża, Londynu czy Madrytu. A wtedy badania tego typu nie będą wynikiem manipulacji dokonanej w patriarchalnym ucisku, lecz staną się rzetelnym odzwierciedleniem rzeczywistości.

A teraz na poważnie. Mógłbym uderzyć w feministki ich własną retoryką, powołując się na seksistowskie i ksenofobiczne podwaliny założenia, że w Polsce kobiety są krzywdzone częściej niż w zachodnich krajach Unii Europejskiej. Ale nie o to przecież chodzi.
Czym jest szum wokół ustawy o zwalczaniu przemocy w rodzinie? Czym jest w obliczu raportu na temat przemocy wobec kobiet w krajach UE?
Jest przykładem bohaterskiego rozwiązywania nieistniejących problemów. Polak katujący kobietę mieści się w tym samym obszarze co wspomniana wcześniej Polka za granicą – w obszarze marginesu i krzywdzącego stereotypu, a nie powszechnej reguły.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułWilno: Nieznani sprawcy zaatakowali polską ambasadę
Następny artykułWenezuela w kryzysie. Wojska kontrolują supermarkety oraz apteki
Paweł Jankowski

Konsekwentnie zawsze pośrodku. Ani wierzący, ani ateista- czyli agnostyk. Ani prawicowy, ani lewicowy- znaczy centrowiec. Zwolennik uczciwej oceny i przeciwnik podwójnych standardów. Fanatyk dobrej literatury i punk rocka. Poszukiwacz przygód i bokserski kibic.

Zobacz również