UDOSTĘPNIJ
Fot. Nieoficjalny znak zakazu umierania

Burmistrz małej włoskiej miejscowości Sellia w Kalabri wyszedł z nietypowym apelem do swoich mieszkańców. Bez żartów stwierdził, że nie wolno im umierać, ze względu na groźbę całkowitego wyludnienia miejscowości, w której dominują leciwi mieszkańcy.

Polityk, z wykształcenia lekarz chce by obywatele jak najczęściej korzystali z lokalnych usług medycznych. Kontroluje jak często się badają i sporządza specjalne tabelki statystyczne oraz wykresy, by mieć czarno na białym którzy mieszkańcy odpuszczają sobie regularne badania lekarskie, a którzy spełniają jak to nazwał – lokalny patriotyzm.

Co ciekawe sześciu na dziesięciu mieszkańców Selli to osoby w wieku ponad 75 lat. Cała ludność miasteczka to około 500 osób, z czego większość stanowią wdowy.

Burmistrz Davide Zichhinella podkreślił również, że życie poszczególnych mieszkańców ma w jego przekonaniu wymiar wspólnotowy, bowiem troska o nie jest ważna w kontekście tego, że osada coraz bardziej się zmniejsza.

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

ds

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również