UDOSTĘPNIJ

AKTUALIZACJA: Londynek.net wprowadził w błąd dość pokrętnie pisząc o sprawie. Okazuje się, że oryginalny news jest zmyślony i napisany dla żartów. 

Wielka Brytania. Część tamtejszych matek jest niepocieszona faktem, że ich dzieci chodzą do szkół z imigrantami z Europy Środkowo-Wschodniej (w tym Polakami), ponieważ w porównaniu z nimi ich pociechy wypadają gorzej.

Temat staje się coraz bardziej komentowany w Wielkiej Brytanii. Polskie dzieci mają „za bardzo się starać” i zbyt dużo czasu poświęcać nauce. W związku z tym mali Brytyjczycy muszą więcej się uczyć, a i tak wypadają blado w porównaniu z polskimi uczniami. Jedna z brytyjskich matek twierdzi, że to próba „udowadniania czegoś sobie i innym”.

– Chodzi o to, że nasze dzieci wypadają przy nich blado. Ich rówieśnicy z Polski pracują za ciężko, tak, jakby ciągle musieli coś udowadniać sobie i innym. Przez to moje dzieci muszą starać się znacznie bardziej, by im dorównać – mówi Diane Sedgwick, matka dwójki dzieci, które chodzą do szkoły z Polakami.

Kobieta podkreśla, że nie jest przeciwna temu, by polskie dzieci chodziły do szkół z brytyjskimi, ale nie podoba jej się „etyka pracy” Polaków, która „z pewnością nie jest brytyjska”.

– Ani ja, ani moja rodzina nie radziliśmy sobie w szkole zbyt dobrze. Cała ta sytuacja pokazuje, jak kryzys imigracyjny wpływa na nasz kraj. W przyszłości prawdopodobnie dojdzie do tego, że moje dzieci będą musiały posługiwać się drugim językiem – mówi Sedgwick.

źródło: londynek.net

AKTUALIZACJA: Londynek.net wprowadził w błąd dość pokrętnie pisząc o sprawie. Okazuje się, że oryginalny news jest zmyślony i napisany dla żartów. 

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułCBOS: PO dogania PiS
Następny artykułFotograf pozwany. Ma oddać małpie pieniądze za jej selfie
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również