UDOSTĘPNIJ
Fot. Pixabay (Alexandre Vanier) - Pngimg

19-letni Kamil K. został oskarżony o pobicie i gwałt na 22-latce z Rzeszowa. Mężczyzna przebywa więc obecnie w jednym z polskich zakładów karnych. Współwięźniowie dowiedzieli się jednak o tym, czego prawdopodobnie się dopuścił, i dokonali brutalnego samosądu, który wstrząsnął opinią publiczną.

19-letni mieszkaniec Łańcuta miał zgwałcić młodą kobietę, gdy wracała ona z juwenaliów. Mężczyzna zasłonił twarz kapturem, jednak miejski monitoring uchwycił moment, który pomógł miejskiej policji odnaleźć sprawcę. Trafił on więc do zakładu karnego.

Współwięźniowie, kiedy dowiedzieli się o czynie popełnionym przez 19-latka, dokonali brutalnego samosądu. Pobili go oraz wycięli na plechach napis: „gwałciciel”. Mężczyzna nie powiedział nikomu o tym, co zaszło, jednak sprawa wyszła na jaw podczas jednego z badań lekarskich.

– Sprawdzamy, czy materiał dowodowy pozwala na wszczęcie konkretnego postępowania. Każdy osadzony już w pierwszym dniu pobytu w więzieniu jest informowany o możliwości zetknięcia się z zachowaniami charakterystycznymi dla środowisk przestępczych i ma obowiązek zgłaszania przełożonym wszelkich zachowań zagrażających jego bezpieczeństwu – opowiedziała o sprawie Dominik Miś, prokurator z Rzeszowa.

Historia ta wywołała ogromne kontrowersje w polskich mediach. Internauci bardzo szybko podzielili się w komentarzach na tych, którzy pochwalili brutalny czyn mężczyzn oraz tych, których zbulwersował.

Przerażające gwałty, które wstrząsnęły światem

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również