UDOSTĘPNIJ
http://tvrep.pl/imgcache/750x400/c/uploads/news/pol_24_3_1_3.jpg http://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/2RwktkqTURBXy9iMTc1ZGVkMjFhOGYxOWIzMGQwMWQxNTdjNjA4N2RiMi5qcGVnkpUCzQPAAMLDlQIAzQPAwsM

Władze w Rumunii schwytały niebezpiecznego pedofila. Jak się okazuje zatrzymany ma być bratem jednego z ministrów w rządzie Donalda Tuska. Choć mężczyznę zatrzymano kilka tygodni temu, informacje na ten temat zostały ujawnione dopiero teraz.

Tomasz K. otrzymał zatrudnienie w Insytucie Polskim w Bukareszcie w 2010 roku. Niedawno został on zatrzymany przez tamtejszą policję w związku z pedofilią. Mężczyzna jak się okazuje był dewiantem seksualnym, który otwarcie przyznawał się do tego, że ma łatwy dostęp do dzieci.

 – Chełpił się, że ma dostęp do dzieci. Hojnie dzielił się filmami pornograficznymi z setkami ludzi w całej Europie. Policja liczy, że – ponieważ poszedł na współpracę – doprowadzi ich do kolejnych dewiantów. – Podaje jeden z tabloidów.

Tomasza K. udało się namierzyć dzięki zinfiltrowaniu forum pedofilskiego w ukrytej sieci TOR. Policja już nadała mu tytuł „króla pedofilów”.

Brat zatrzymanego pełnił funcję wiceministra w rządzie Donalda Tuska. Mężczyzna skomentował sprawę.

 – Dla mnie to był szok – mówi Piotr K., który dziś nie ma związków z polityką – nie wiedziałem nawet o zatrzymaniu brata. Widywałem się z nim sporadycznie, najczęściej w święta.

Tomasz K. pracujący w Instytucie Polskim w Bukareszcie nie posiadał statusu dyplomaty. Został już dyscyplinarnie zwolniony.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również