UDOSTĘPNIJ

Kilka lat temu Europę obiegła wieść, że Janusz Korwin-Mikke spoliczkował w Europarlamencie Boniego. Okazuje się jednak, że Korwin-Mikke to nie jedyny eurodeputowany, który nie stroni od fizycznego rozwiązywania konfliktów.

Także i tym razem doszło do spięcia pomiędzy dwoma rodakami. Co więcej, obaj należą do tej samej partii – UKIP.  Na partyjnym spotkaniu miało dojść do kłótni pomiędzy Stevenem Woolfe, a Mikem Hookem. Hook powiedział, że „Woolfe to kpina”, po czym ten drugi zaprosił go do „rozwiązania sprawy na zewnątrz”. Obaj panowie wzięli swoje kurtki i wyszli.

Podczas sprzeczki Steven Woolfe wyjątkowo niefortunnie upadł, w wyniku czego rozbił sobie głowę i trafił do szpitala. Choć niektórym komentatorom trudno w to uwierzyć, Mike Hook zarzeka się, że „nawet nie dotknął Stevena”. Woolfe został znaleziony na podłodze jakieś dwie godziny od początku całej sytuacji.

źródło: daily mail

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również