UDOSTĘPNIJ
źródło: fot. facebook/liroy, twitter.com/styszka

O kłótni, jaka rozgorzała między Piotrem Liroyem-Marcem a Stanisławem Tyszką pisaliśmy już wcześniej. Liroy ostro zaatakował Tyszkę, wystosował w jego kierunku nawet groźby i pokazał środkowy palec. Teraz w sprawie wypowiedział się główny zainteresowany.

Były członek Kukiz’15, Piotr Liroy-Marzec postanowił zaatakować Stanisława Tyszkę, wicemarszałka Sejmu, który jeszcze do niedawna był jego kolegą z partii. Jak bowiem stwierdził Liroy, Tyszka kłamał w sprawie ustawy o medycznej marihuanie. Na opublikowanym nagraniu zagroził Tyszce, pokazał mu środkowy palec i nazwał „imbecylem”.

W sprawie milczenie przerwał Stanisław Tyszka, którego Liroy wywołał do tablicy. Jak stwierdził poseł Kukiz’15, nie ma pojęcia, o co chodzi Liroyowi. Pokreślił także, że takie zachowanie, jakie prezentuje sobą były członek ruchu Pawła Kukiza, jest niedopuszczalne.

– Nie wiem, o co chodzi Liroyowi, natomiast nieakceptowalne jest, żeby poseł na Sejm RP rzucał wobec kogokolwiek groźby, które mogą wzbudzać poczucie zagrożenia – stwierdził Tyszka.

Na tym się jednak nie skończyło. Na Twitterze Tyszka zamieścił cytat z Juliana Tuwima i tym samym jeszcze bardziej podkręcił „sejmową bitwę na dissy” – jak zaczęto już nazywać starcie w internecie. W tekście tym ostro uderza w Liroya, kwitując jego słowa stwierdzeniem, że „nie powie nawet, że pies go jeb*ł, bo to mezalians byłby dla psa”.

źródło: twitter.com/styszka
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również