UDOSTĘPNIJ
fot. flickr / plakat promocyjny filmu "Smoleńsk"

Film Antoniego Krauzego wzbudza wiele emocji nie tylko wśród polityków i mediów, ale także wśród zwykłych obywateli. Na jednym z premierowych pokazów „Smoleńska” doszło do bijatyki podczas i po pokazie. 

Wokół „Smoleńska” Antoniego Krauzego narosło wiele kontrowersji, od początkowych problemów ze sfinansowaniem produkcji przez wątki jakie pojawiły się w finalnej wersji filmu po brak zaproszeń na uroczysta premierę dla części rodzin ofiar katastrofy.

ZOBACZ TAKŻE – Skandal na premierze „Smoleńska”. Pominięto rodziny ofiar, nie zapomniano o Dodzie

Teraz dochodzi do tego wszystkiego bijatyka na jednym z premierowych pokazów „Smoleńska” w warszawskim kinie Atlantic. Zajście na premierze zrelacjonowała Klara Klinger, dziennikarka „Dziennika Gazeta Prawna”.

ZOBACZ TAKŻE – Agata Duda nie chciała iść na premierę „Smoleńska”. Poszła wtedy na nową komedię

 – Bardzo chciałam zobaczyć ten film, choćby dlatego, że budzi tyle emocji. Zauważyłam, że na sali byli w większości starsi ludzie, panowała podniosła jak na kino atmosfera. Obok mnie siedziało kilku młodszych widzów, około trzydziestoletnich mężczyzn. I to oni mimowolnie stali się bohaterami seansu – mówi dziennikarka w rozmowie z portalem natemat.pl

Jak opisuje całą sytuację dalej, mężczyźni podczas niektórych scen parskali śmiechem, co wywołało niezadowolenie niektórych z oglądających film, a apogeum ich zachowania nastąpiło podczas końcowej sceny, gdy Lech Kaczyński i inne ofiary katastrofy spotykają się w lesie pełnym mgły z zamordowanymi przez sowietów  w Katyniu polskimi oficerami. Mężczyźni mieli wtedy wybuchnąć głośnym śmiechem.

ZOBACZ TAKŻE – Ministerstwo edukacji zajęło stanowisko ws. obowiązkowych wycieczek szkolnych na „Smoleńsk”

Na zachowanie rozbawionych mężczyzn zareagował „silnoręki chłopak, odziany w patriotyczną koszulkę”, który zagroził im, że „zaraz da po im łbie, jeśli się natychmiast nie zamkną”.

Natychmiast po zakończeniu projekcji, jeszcze w kinie, doszło do rękoczynów i wyzwisk. Mężczyźni zostali jednak rozdzieleni. Oburzony „silnoręki chłopak” postanowił jednak nie odpuszczać i wyzwał zaatakowanych mężczyzn na „solo”. Bijatyka powtórzyła się przed kinem, gdzie również mężczyźni musieli być rozdzielani.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


bh, źródło: natemat

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również