UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org/flickr.com

Warszawski bezdomny skierował pozew przeciwko Skarbowi Państwa i władzom stolicy. Domaga się ogromnego odszkodowania za nieszczęśliwy zbieg okoliczności połączony z pomyłką fatalną urzędników.

Andrzej Kępa przeżył szok, gdy próbował zgłosić w urzędzie wymeldowanie. Okazało się, że jest uznany za zmarłego, w związku z czym odebrano mu dokumenty. Wszystko przez innego bezdomnego, który 5 lat wcześniej ukradł tożsamość Kępy podczas akcji ratunkowej w jednym ze szpitali. Mężczyzna nie przeżył, natomiast jego danych nie zweryfikowano, przez co pan Andrzej został oficjalnie uznany za zmarłego.

Teraz domaga się odszkodowania w postaci 600 tysięcy złotych. Jak tłumaczy, wykreślenie go z systemu sprawiło, że nie mógł podjąć legalnego zatrudnienia i opieki zdrowotnej.

Zdaniem przedstawiciela urzędu miasta bezdomny nie ma podstaw do ubiegania się o tak wysokie odszkodowanie. Podkreśla, że dysponuje bardzo mocnymi argumentami przeciwko poszkodowanemu.

Z drugiej strony pan Kępa nie chce całej kwoty dla siebie. Pragnie przeznaczyć 450 tysięcy zł na pomoc dla innych bezdomnych, a sobie zostawić resztę.

wk

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułANTYKOMUNIZM DLA BIEDNYCH (UMYSŁOWO)
Następny artykułSzydło: Przywracamy polskie państwo tam gdzie było zwijane
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również