UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia

Premier rządu Prawa i Sprawiedliwości, Beata Szydło, oświadczyła że poparłaby ustanowienie nowego dnia wolnego od pracy w związku z obchodami rocznicowymi wydarzeń sprzed 36 lat. Z kolei ekonomiści przekonują, że kolejny dzień wolny to kolejne straty dla budżetu państwa liczone w miliardach złotych.

W związku z niedawnymi obchodami 36. rocznicy podpisania porozumień sierpniowych pomiędzy „Solidarnością” a rządem PRL, pojawił się pomysł ustanowienia 31. sierpnia jako dzień wolny od pracy.

Premier Beata Szydło wyraziła gotowość poparcia, bo – jak uważa – data ta jest bardzo ważna w naszej historii najnowszej i zasługuje na specjalne uczczenie.

 – Bardzo ciekawa inicjatywa i dobry pomysł, chętnie poparłabym taką inicjatywę. Uważam, że jest to tak ważny dzień dla Polski, dla polskiej wolności. Wtedy zaczęła się nasza wolność. Przynajmniej wtedy myśleliśmy, że tak będzie. Różnie się losy toczyły, ale to był ten pierwszy krok. I ważne jest to, żeby ten dzień pozostawał w polskiej pamięci jako bardzo ważna data – powiedziała premier Szydło.

Z ustanowieniem kolejnego dnia wolnego od pracy tradycyjnie nie zgadzają się ekonomiści, którzy przekonują, że w Polsce jest ich już wystarczająco dużo (najwięcej w Europie) i kolejny dzień powiększy jedynie straty w budżecie państwa.

Jak przekonują, każdy dzień wolny od pracy to strata dla przedsiębiorstw (z uwagi na przerwy w produkcji przemysłowej, budownictwie i w rolnictwie) rzędu 3,5 miliarda złotych. Odbija się to naturalnie na polskiej gospodarce, która traci w dzień wolny na PKB 0.3%.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

bh, źródło: wp / money

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułSondaż: Warszawiacy wypowiedzieli się na temat odwołania Gronkiewicz-Waltz
Następny artykułOd dzisiaj komornik natychmiast zajmie konto bankowe
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również