UDOSTĘPNIJ
Fot. Pixabay (Taken) - Wikimedia Commons (Javid44)

Zarówno rodzice, jak i nauczyciele, w znacznej większości zadziwieni są kształtem nowej podstawy programowej, która obowiązywać będzie w polskich szkołach. Dzieci nie poznają już twórczości Witkacego, Bułhakowa, czy Schulza. Zastąpi ich Wojciech Wencel, nazywany przez media „mistrzem poezji smoleńskiej”.

Wielu autorów bliskich ideowo prawicy trafiło na najnowszą listę lektur. Są wśród nich między innymi Jarosław Marek Rymkiewicz, czy też Jan Polkowski. Największe kontrowersje wywołuje jednak w spisie nazwisko Wojciecha Wencla, znanego z gloryfikowania nawet bezsensownej, brutalnej śmierci za ojczyznę oraz kontynuowania idei Polski jako Chrystusa narodów.

– Przedstawiciel średniego pokolenia polskich artystów, polskich poetów, ale zarazem i pisarzy, krytyków literackich, który pisze w sposób niezwykle ciekawy. (…) Jest znany z jednej strony ze swojej poezji, z drugiej strony – z esejów, które pisze w Gościu Niedzielnym, które są także publikowane w internecie. I co jest dla mnie jako niespecjalisty, niejęzykoznawcy niezwykle interesujące? Że z jednej strony te wiersze są często dosyć trudne w tym znaczeniu, że jest to właśnie język niezwykle bogaty, taki mocny, można w jakimś sensie powiedzieć, że skłębiony treściowo – powiedział o nim Andrzej Duda, kiedy otrzymał w lutym 2017 roku nagrodę „Zasłużony dla Polszczyzny”.

Ostatecznie od tego werdyktu odcięła się jednak stanowczo Rada Języka Polskiego, złożona z wybitnych językoznawców. Dla wielu znawców tematu, którzy także uczą w polskich szkołach, wybór ten jest więc zdecydowanie zaskakujący.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również