UDOSTĘPNIJ
źródło:

Taki sposób na zdrowie jest naprawdę szokujący. Po raz pierwszy w Polsce udało się bowiem uleczyć pacjentkę przeszczepieniem mikrobiomu jelitowego. Jest to nic innego jak zwykły… kał. Ten, podobnie jak serce czy nerki, może być przeszczepiany.

Choć brzmi jak żart, to realny sposób na leczenie chorób układu pokarmowego. Udowodnili to ostatnio poznańscy lekarze ze Szpitala Klinicznego im. Heliodora Święcickiego, którzy chorej na zapalenie jelita zdołali przeszczepić mikrobiom jelitowy, czyli kał właśnie. Pacjentka miała praktycznie wyniszczoną florę bakteryjną.

Doprowadziło do tego długie leczenie antybiotykami. Chora przed zapaleniem jelita chorowała na zapalenie płuc, a kuracja, która wyleczyła jej płuca, zniszczyła jej jelita. Podjęto się najpierw leczenia farmakologicznego, jednak to nie dawało efektów. Chorej przeszczepiono więc kał od zdrowego dawcy. Kobieta już czuje się znacznie lepiej, a jej kuracja jest na ostatniej prostej.

Zabieg jest nieskomplikowany – polega na pobraniu z próbek kału dawcy odpowiedniej mikroflory, zmieszaniu z solą fizjologiczną i podaniu jej choremu przez endoskop. Są jednak pewne zastrzeżenia – dawcą nie mogą być ludzie prowadzący niezdrowy tryb życia lub wegetarianie i weganie. Ze względu na dietę tych ostatnich, ich jelitowa flora bakteryjna jest niekompletna.

Takie leczenie, choć z wiadomych względów jest szokujące, nie jest w rzeczywistości niczym nowym. Od lat leczeni są tak ludzie w Chinach. W Polsce zabieg ten też jest już dobrze znany, z powodzeniem stosowany jest przez wiele rodzimych szpitali.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również