UDOSTĘPNIJ
źródło/pixabay.com

Choć do gwałtu doszło w grudniu 2015 roku, wyrok w sprawie zapadł dopiero wczoraj. Sąd postanowił jednak odroczyć ogłoszenie kary, w związku z tym, że badania 10-latka nie dobiegły jeszcze końca. Według biegłych, którzy badają chłopca, gwałt spowodował bardzo negatywne zmiany w psychice dziecka.

Do zdarzenia doszło na jednym z wiedeńskich basenów. Tego dnia Amir A., uchodźca z Iraku, spędzał czas pływając. W tym samym czasie na basenie przebywał także dziesięcioletni chłopiec. Gdy dziecko skończyło już zażywać kąpieli, udało się pod prysznic do męskiej szatni. Irakijczyk poszedł za chłopcem, by wcisnąć go do kabiny toalety i tam zgwałcić.

Uchodźca miał po fakcie po prostu zostawić małego Austriaka w kabinie. Sam z kolei wrócił na basen. Niedługo później przyjechała policja, by zakuć Amira A. w kajdanki. Jak później tłumaczył Irakijczyk, „od czterech miesięcy nie uprawiał seksu”, a w tamtym momencie akurat „naszła go seksualna potrzeba”.

Mężczyzna przyznał się do wszystkich zarzutów. Choć sąd dał mu karę 10 lat pozbawienia wolności, ogłoszenie wyroku odroczono. Prawdopodobnie ostateczny wymiar kary wyniesie 15 lat więzienia. Powodem zwiększenia wyroku są negatywne zmiany w psychice, jakie pojawiły się u 10-latka.

Amir jest Irakijczykiem, który w sierpniu 2015 roku wybrał się w podróż do Szwecji. Jego celem było uzyskanie statusu azylanta. Ostatecznie pozostał jednak w austriackim mieście Hietzing. W Iraku zostawił żonę i dziecko.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!


źródło: niezalezna.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułWojna domowa
Następny artykułW Nowym Jorku rozbito największy gang w historii miasta
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również