UDOSTĘPNIJ

Nie będzie to kolejny tekst mówiący o niezliczonych wadach i niegodziwościach obecnego prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Nie będzie także opowiadał o zaletach jego kontrkandydata w II turze Andrzeja Dudy, ponieważ w trakcie kampanii żadnych znaczących nie zauważyłem. Tytułowe stwierdzenie mam zamiar dowodzić jedynie na podstawie własnych prognoz przyszłości powyborczej. Proszę się odsunąć, bo zaczynam wieszczyć jesiennne wydarzenia niczym Wernyhora z obrazu Matejki. Jako, że mamy dwóch kandydatów, widzę dwie opcje:


OPCJA I
Wygrywa Komorowski. Platforma Obywatelska niesiona jego sukcesem i pomocą usłużnych mediów przestaje dogorywać, a nawet odzyskuje swój elektorat. Przeciwni jej wyborcy wierzą, że ich głos na Prawo i Sprawiedliwość pomoże odebrać jej władzę. Obie partie zgarniają niemal całą pulę i jedna z nich tworzy samodzielnie rząd. Wszyscy antysystemowcy w rozsypce.


OPCJA II
Wygrywa Duda. Projekt pod nazwą Platforma Obywatelska zostaje tym ciosem rozbity. Przyśpiesza się jego wygaszanie. Mass media wytaczają jednak swoje najcięższe działa i torpedują Prawo i Sprawiedliwość z jeszcze większym zacięciem, bo trzeba „odsunąć PiS od władzy, inaczej ponownie nastaną mroczne lata 2005-2007!”. Obie partie tracą wyborców. Natura nie znosi jednak pustki, więc ich poparcie wędruje ku innym siłom politycznym. I to jest szansa antysystemowców, którzy będą mieli szanse powiększyć swoje wpływy na społeczeństwo.


Która opcja jest lepsza nie ulega żadnej wątpliwości. Być może ten tok myślenia ociera się o cynizm, który idealistom nie przystoi. Ja jednak nazwałbym to pragmatyzmem, myśleniem perspektywicznym. Wybory są czasem w którym decydujemy o przyszłości, wybiegajmy więc w nią myślami patrząc na kartę do głosowania.
PS: We wróżbitów nie wierzę, więc przyznaję, że moje prognozy mogą być mylne. Pożyjemy, zobaczymy. Jedno jest pewne – czeka nas ciekawe lato.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również