UDOSTĘPNIJ
fot. kadr z filmu "Wołyń" W. Smarzowskiego / wikimedia / Ivan Lyubysh-Kirdey

Odwołanie pokazu filmu Wojciecha Smarzowskiego, Wołyń, w stolicy Ukrainy – Kijowie, wywołało w Polsce spore oburzenie. Głos w sprawie zabrał ambasador Ukrainy, Andrij Deszczycia, który stara się teraz wyjaśnić powody takiej decyzji. 

Jak informowaliśmy wczoraj, ukraiński rząd zmusił polską ambasadę do odwołania w Kijowie pokazu filmu Wojciecha Smarzowskiego, „Wołyń”, opowiadającego o ludobójstwie dokonanym na Polakach przez Ukraińców podczas II wojny światowej.

Głos w sprawie zabrał właśnie ambasador Ukrainy, Andrij Deszczycia, który w rozmowie z polskimi mediami, stara się wytłumaczyć powody, dla których rząd ukraiński zdecydował się na takie działania.

 – Obawialiśmy się tego, co „Wołyń” może wywołać na ulicy. Mamy sygnały, że mogą być protesty. Smarzowski na Ukrainie nie jest tak dobrze znany. Jego sceny mogą wywołać dużą negatywną reakcję. Organizacje, które nie zgadzają się z wizją Wołynia Wojciecha Smarzowskiego mogłyby organizować pikiety – przekonuje ambasador Ukrainy.

Ukraiński dyplomata zdradził również jak on sam odebrał film Smarzowskiego.

 – Zszokował mnie przez sceny. Ten film jest antynacjonalistyczny, antyradykalny, nie do końca antyukraiński. Brakuje mi tam przeciętnego Ukraińca, których było 90 proc. Część walczyła, część pomagała Polakom. Film na pewno wywoła dyskusję, debatę, jest w różny sposób odbierany w Polsce i na Ukrainie, podejrzewam, że będzie przedmiotem do dyskusj – powiedział Deszczycia.

Jak również zaznaczył, ukraińskie władze nie zgadzają się z twierdzeniem, że na Wołyniu doszło do ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców, ponieważ „w latach 40. państwo ukraińskie nie istaniało” więc nie można za to obwiniać Ukrainy i ich obywateli.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


bh, źródło: radio zet / wp

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również