UDOSTĘPNIJ
fot. Twitter/Krzysztof Brejza

Kariera polityczna Stanisława Piotrowicza była długa i kręta. Z prokuratora w czasie PRL stał się czołowym bojownikiem w walce z „postkomunizmem”. Okazuje się że w międzyczasie miał jeszcze jeden etap, którego teraz może się wstydzić.

Internauci nie mają litości dla Piotrowicza. Poseł jest dziś jednym z najzagorzalszych orędowników reformy sądownictwa w wydaniu PiS. Nie zawsze jednak widział wady w funkcjonowaniu Sądu Najwyższego. Jeszcze 5 lat temu miał zupełnie inne zdanie.

Film z 2012 roku, na którym Piotrowicz zachwala SN, zyskuje coraz większa popularność. Poseł był wówczas wiceprzewodniczącym Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Jego wizja Sądu Najwyższego była skrajnie inna niż dziś.

 – Na wstępie trzeba pogratulować sprawności funkcjonowania sądu. Szczególnego znaczenia nabiera ona, kiedy konstatujemy ją z niewielką, powszechnie krytykowaną sprawnością sądów powszechnych. Można powiedzieć, że na tle sądów powszechnych Sąd Najwyższy błyszczy, jeżeli chodzi o szybkość orzekania. Jak pan prezes wspomniał, jest ona na poziomie europejskim, to niewątpliwie satysfakcjonuje – przekazał z mównicy sejmowej Piotrowicz.

Poseł został przez internautów okrzyknięty hipokrytą. Wśród krytyków Piotrowicza znalazł się m.in Krzysztof Brejza, który opublikował stare nagranie.

źródło: NaTemat

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również