UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/Patriotic Populist

Ta informacja według przeciwników amerykańskiego prezydenta ma być dowodem na to, że jego kampania wspierana była przez polityków związanych z Władimirem Putinem. Syn Donalda Trumpa zaraz po tym, gdy jego ojciec został oficjalnym kandydatem Republikanów, spotkał się z rosyjską prawniczką powiązaną z Kremlem.

Do spotkania doszło 9 czerwca 2016 roku w drapaczu chmur Trump Tower. Rozmowa dotyczyć miała kompromitujących Hillary Clinton informacji nt. jej powiązań z rosyjskimi oligarchami.

Jej stwierdzenia były niejasne, mętne i nie miały sensu. Nie podała ani nawet nie zaoferowała żadnych szczegółów potwierdzających. Szybko stało się oczywiste, że nie posiada żadnych istotnych informacji – tłumaczy się z kontrowersyjnego spotkania Donald Trump junior.

Według niego prawdziwym celem rozmowy było wznowienie zawieszonego programu adopcji przez Amerykanów rosyjskich sierot. Natalia Weselnicka twierdzi, jednak, że nigdy nie występowała w imieniu Władimira Putina.

Stało się dla mnie jasne, że to był jej prawdziwy cel, a twierdzenia o posiadaniu potencjalnie pomocnych informacji były pretekstem do spotkania – zapewnia syn prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Zdaniem mediów przeciwnych Donaldowi Trumpowi sam fakt zaistnienia takiej rozmowy pokazuje wprost, że jego środowisko kontaktowało się z Rosjanami w celu zdyskredytowania Hilary Clinton w czasie wyborów. Ma być to kolejny dowód na współpracę obecnego prezydenta USA z Władimirem Putinem jeszcze w czasie kampanii.

źródło: tvn24.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również