UDOSTĘPNIJ
fot. Instagram/dodaqueen, dodamusiccom

W samym centrum stolicy pojawił się ogromny billboard. Przedstawia on znaną, polską piosenkarkę – Dorotę Rabczewską. Artystka odcina się od jednak plotek, jakoby miała być odpowiedzialna za jego powieszenie.

Na billboardzie widać zdjęcie Doroty Rabczewskiej, uwiecznione podczas jej koncertu ze Slashem. Dołączona do niego została sentencja artystki.

Nie inni, a ty sam jesteś granicą swoich możliwości. Przekraczaj ją. Dorota „Doda” Rabczewska – możemy przeczytać na billboardzie.

Choć to nie Doda jest odpowiedzialna za pojawienie się billboardu, internauci nie zostawili na niej suchej nitki. W sieci natychmiast pojawiła się fala hejtu. Komentujący wytykają, że cytat jest „absurdalny” i „pseudointelektualny”, pojawiły się także porównania do innego polskiego celebryty.

– To gorsze niż Jakóbiak – pisze jeden z internautów.

Cytat został zaczerpnięty z głośnego przemówienia artystki. Doda, podczas odbierania nagrody na gali „Plejady”, opowiadała o „trudach” pracy w showbiznesie.

Media zachodzą w głowę, kto może być odpowiedzialny za wywieszenie billboardu. Sama artystka odcina się od zarzutów o jego sponsorowanie.

Hejt równa się słabość. Wspierajmy się Polsko. Piękna niespodzianka. Dziękuję za zdjęcie wysłane przez fanów – napisała pod zdjęciem billboardu gwiazda, sugerując, że to nie ona jest odpowiedzialna za jego wywieszenie.

fot. Instagram/dodamusiccom

źródło: Plejada

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również