UDOSTĘPNIJ
źródło: mirror.co.uk

3-letni Bryan-Andrew Lock pozostawił swoją rodzinę w rozpaczy. Jego matka, Jasmine Shortland, wciąż nie może uwierzyć, w to co się stało. Chłopiec kładł się do snu i zanim zamknął oczy zdążył powiedzieć „dobranoc, kocham cię”. Jakiś czas później już nie żył.

Po feralnej nocy obudzić kobietę miał jej ojczym David, który dobijał się do jej domu i krzyczał. Kiedy kobieta otworzyła mu drzwi, zapłakany mężczyzna powiedział jej, że Bryan nie żyje.

3-latek przebywał od jakiegoś czasu u babci, Debbie, z powodu choroby jaką u niego zdiagnozowano. Lekarz stwierdził bowiem, że chłopiec ma świnkę. 23-letnia Jasmine z uwagi na zdrowie swojego 4-miesięcznego synka Ivana, odesłała starsze dziecko, by nie narazić na chorobę niemowlaka.

Według relacji Jasmine, jej syn miał powiedzieć, że źle się czuje, kiedy jeszcze ta odwoziła go do babci. Matka pocieszyła jednak dziecko, mówiąc mu, że „gdy znów się zobaczą, brzdąc na pewno będzie miał się lepiej”. Bryan co jakiś czas dzwonił do matki, by choć chwilę z nią porozmawiać.

Feralnej nocy chłopiec telefonował do swojej mamy przed snem. Po rozmowie 3-latek miał pożegnać matkę słowami „dobranoc mamo, kocham cię”. Podobnymi słowami miał pożegnać przed snem swoją babcię.

Następnego ranka babcię Bryana zaalarmować miał fakt, że jego młodszy brat Austin obudził się przez 3-latkiem. Kobieta poszła sprawdzić, co z jej najstarszym wnukiem. Wtedy okazało się, że chłopiec nie oddycha.

„Weszłam do sypialni zaczęłam krzyczeć. Zawołałam Davida, by pomógł mi jakoś uratować Bryana. Próbował reanimować go metodą usta-usta, ale szczęka małego była zablokowana” – mówi babcia chłopca.

Kobieta wezwała więc kartkę. Chłopca szybko hospitalizowano, ale lekarze nie mieli wątpliwości, że malec już nie żyje. Akcji serca Bryana nie udało się przywrócić nawet w placówce. Według lekarzy, śmierć 3-latka jest nietypowa. Malec miał bowiem odejść z powodu nagłej śmierci łóżeczkowej. Dotychczas sądzono, że ten przypadek dotyka tylko niemowlęta.

Jasmine i jej chłopak Josh już zajęli się zbiórką pieniędzy na pogrzeb ich syna. Na stronie GoFundMe rozpoczęli zbiórkę 1500 funtów na ten cel. Już jednak uzbierali prawie 2000 funtów.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: mirror.co.uk
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również