UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Ajari - Nagarjun)

11-letnia uczennica z Glasgow, która nie była zadowolona z metod wychowawczych stosowanych przez nauczyciela, oskarżyła swoją szkołę o zbrodnię wojenną. Działania mężczyzny miały być bowiem niezgodne z… Konwencją genewską.

Dziewczynka podczas jednej z lekcji została poproszona o wypełnienie ankiety dotyczącej pracy szkoły. Miała wypowiedzieć się na temat tego, co jej zdaniem nauczyciele mogliby robić lepiej, aby była w placówce szczęśliwa. Jako że 11-latka nie zgadzała się ze stosowaną przez wychowawcę zasadą odpowiedzialności zbiorowej za złe zachowanie, powołała się w swojej odpowiedzi na założenia Konwencji genewskiej.

„Nauczyciel nie powinien stosować odpowiedzialności zbiorowej, ponieważ jest to niesprawiedliwe wobec ludzi, którzy nie robili niczego złego, a zgodnie z Konwencją genewską z 1949 roku jest to zbrodnia wojenna” – napisała na swojej ankiecie dziewczynka. Jej ojciec, gdy otrzymał skan odpowiedzi, od razu opublikował go na Twitterze żartując, że nie wie, czy dać jej karę, czy zabrać na lody.

Większość internautów zdecydowanie opowiedziało się za drugą opcją. Zapytany skąd jego córka wie o założeniach Konwencji genewskiej, mężczyzna wyznał, że ciekawska dziewczynka wszystko wyszukuje w internecie. Poza tym bardzo lubi swoich nauczycieli, ale nie zgadza się z ich niektórymi działaniami.

Fot. Twitter
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również