„The Voice Senior” w TVP
instagram.com thevoiceseniortvp
Monika Majko - 9 Stycznia 2021

Dramat w „The Voice Senior”. Tuż po występie dotarła do niej wiadomość o śmierci ukochanej osoby

„The Voice Senior” daje szansę pokazania się osobom, które przez lata skrywały swój talent. Jedna z uczestniczek show zachwyciła jurorów i widzów swoim występem. Niestety, szczęście szybko zastąpiła rozpacz, ponieważ po nagraniu dotarły do niej tragiczne informacje.

„The Voice Senior” powrócił na antenę Telewizji Polskiej. Uwielbiany przez Polaków program po raz kolejny odkrył niezwykłe talenty wśród starszej części społeczeństwa. Wśród nich znalazła się również 67-letnia Barbara Parzeczewska, która najpierw zachwyciła jurorów, a następnie pogrążyła się w głębokiej żałobie.

„The Voice Senior” wystartował z kolejną edycją

67-letnia Barbara Parzeczewski będzie jedną z uczestniczek, która zaprezentuje swoje umiejętności wokalne w najbliższym odcinku „The Voice Senior”. Fragment jej występu z piosenką „Valerie” Amy Winehouse został już udostępniony w internecie, a na nagraniu widać, że zrobił na jurorach ogromne wrażenie.

– Pani genialnie śpiewa. Pani ma muzykalność, energię, emocje, prawdę – oceniła 67-latkę Alicja Majewska.

Barbara Parzeczewska przyznała, że muzyka towarzyszy jej w życiu od najmłodszych lat. Seniorka ma na swoim koncie nawet kilka sukcesów, jednak dopiero teraz zdecydowała się pokazać swój talent całej Polsce.

Tragiczne wieści z Watykanu. Papież Franciszek w rozpaczyTragiczne wieści z Watykanu. Papież Franciszek w rozpaczyCzytaj dalej

– Nie wiem, kto mnie zaraził muzyką. Ona sama przyszła. Od dziecka było mnie wszędzie pełno. Kiedyś, na festynie, śpiewałam za torebkę landrynek piosenkę "Biedroneczki są w kropeczki". Kiedy miałam 18 lat, dostałam propozycję zaśpiewania na Festiwalu Piosenki Radzieckiej. Wykonałam dwie piosenki i dostałam Nagrodę Radia i Telewizji. Od tego momentu zaczęła się moja przygoda z muzyką – zdradziła uczestniczka.

W latach siedemdziesiątych bohaterka odcinka wyjechała do pracy za granicę. W Niemczech swojego przyszłego męża, który był muzykiem i ogromną miłością. Kobieta wspominała o ukochanym z niezwykłą czułością, ujawniła również, że mężczyzna od lat zmaga się z problemami zdrowotnymi.

– Znamy się 38 lat i od tylu lat towarzyszy nam muzyka. To jemu zawdzięczam, że mogę być z Wami [...] We wrześniu 2019 zdiagnozowano u niego raka lewego płuca. Boję się, co mnie czeka. Nie wyobrażam sobie go stracić. Nie wiem, czy sobie z tym poradzę. To tak, jakbym straciła połowę siebie. Mój kochany małżonek przede wszystkim bije brawo, a później mówi: jaka jesteś ładna... Codziennie rano. Mam duże szczęście, że go mam – mówiła Barbara Parzeczewska w programie.

Mężczyzna miał za sobą trzy udary mózgu, a w 2019 roku lekarze wykryli u niego nowotwór. Niestety, tuż po nagraniach „The Voice Senior” spełnił się najczarniejszy scenariusz. Barbara Parzeczewska straciła ukochanego męża Ireneusza, który zmarł po długiej walce z chorobą. Choć był to dla kobiety ogromny cios, postanowiła nie poddawać się, a siły dodaje jej muzyka.

– Żyjmy dzisiaj i teraz, a nie jutro. Jutra może nie być. Muzyka, śpiewanie to jest coś przepięknego. Daje mi siłę w życiu. Nie czuję, że się starzeję – wyznała 67-latka.

Artykuły polecane przez redakcję Pikio:

Krystyna Janda mieszka w pałacu jak z bajki. Trudno uwierzyć w jakich pławi się luksusachKrystyna Janda mieszka w pałacu jak z bajki. Trudno uwierzyć w jakich pławi się luksusachCzytaj dalej

Źródło: Radio Zet

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News