Student medycyny ujawnił kulisy szczepień przeciwko COVID-19
fot. Monika Majko
Monika Majko - 7 Stycznia 2021

Tylko u nas: przyjął szczepionkę przeciw COVID-19 w polskim szpitalu. Powiedział, jak wszystko wygląda

Od 27 grudnia 2020 roku w Polsce realizowane są szczepienia przeciwko COVID-19. Student medycyny z Wrocławia, który zdecydował się przyjąć szczepionkę firmy Pfizer i BioNTech, wyznał nam całą prawdę o tym, jak wygląda szczepienie na koronawirusa w jednym z polskich szpitali.

Pierwsza szczepionka przeciwko COVID-19 w Polsce została podana Alicji Jakubowskiej, naczelnej pielęgniarce szpitala MSWiA w Warszawie. Od tego czasu setki medyków z całego kraju przyjęło preparat opracowany przez firmę Pfizer i BioNTech. Student medycyny z Wrocławia zdradził nam, jak wyglądają kulisy szczepienia na koronawirusa w Polsce.

Student medycyny zdradził, jak wyglądają kulisy szczepienia przeciwko COVID-19 w polskim szpitalu

W Polsce realizowany jest obecnie początkowy etap Narodowego Programu Szczepień przeciwko COVID-19. Jako pierwsi możliwość skorzystania ze szczepionki na koronawirusa zyskali pracownicy służby zdrowia oraz administracji placówek medycznych. Wśród osób priorytetowo uprawnionych do przyjęcia szczepionki znaleźli się również studenci kierunków medycznych. Jeden z nich opowiedział nam, jak wygląda takie szczepienie.

Antoni przyjął szczepienie przeciwko COVID-19 w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w środę 6 stycznia 2021 rok. Na co dzień jest studentem kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Medycznym im. Piastów Śląskich we Wrocławiu.

– Na początku jest wizyta u lekarza, który pyta, czy występowały już reakcje alergiczne przy wcześniejszych szczepieniach, czy nie było objawów typu gorączka w ciągu ostatnich dni. No i jak nic z tego nie było, to daje on zgodę na szczepienie – relacjonuje Antoni.

Niebywałe sceny na pogrzebie Marka ze „Złomowiska PL”. Gdy rodzina wyszła z kościoła, zaniemówiłaNiebywałe sceny na pogrzebie Marka ze „Złomowiska PL”. Gdy rodzina wyszła z kościoła, zaniemówiłaCzytaj dalej

Według relacji studenta medycyny, lekarze w trakcie badania przed szczepieniem informują pacjentów również o możliwych objawach niepożądanych, które mogą pojawić się tuż po przyjęciu preparatu. Należą do nich m.in. ból ręki, gorączka i ból głowy, a także ogólne osłabienie.

Po wizycie u lekarza i uzyskaniu zgody na szczepienie Antoni został skierowany do osobnego gabinetu, gdzie szczepienie wykonały pielęgniarki. Po szczepieniu personel szpitala wręczył mężczyźnie ulotkę z informacją o preparacie, a także dokument z datą i potwierdzeniem szczepienia oraz terminem przyjęcia drugiej dawki.

– Nie było kolejki. Ja po prostu wszedłem do gabinetu. Było dużo osób czekających przed gabinetem, ale to byli już ci zaszczepieni, którzy musieli odczekać 15 min po przyjęciu preparatu [...] Pielęgniarki były bardzo dokładnie, mówiły kiedy ukłucie i że teraz podają szczepionkę. Potem dostałem wielką ulotkę z informacjami o tej szczepionce, co dokładnie zawiera, jakie są objawy niepożądane i z jaką częstotliwością występują – tłumaczył nam student medycyny.

Student medycyny z Wrocławia podkreślił w rozmowie z nami, że zarówno zaraz po szczepieniu, jaki kilka godzin później czuł się dobrze i choć jest alergikiem, nie zauważył u siebie żadnych negatywnych skutków szczepienia.

– No i nic mnie nie bolało, teraz też nie boli. Świetnie się czuję. Nie mam żadnych objawów niepożądanych, a jestem alergikiem i nie brałem dziś leków od alergii, bo po prostu zapomniałem. No ale czuję się super, nie jestem osłabiony, nie boli mnie głowa i czekam na następna dawkę – podkreślił 20-latek.

Artykuły polecane przez redakcję Pikio:

Obrazy PikioNiewiarygodne, w jakich warunkach mieszka Zenek Martyniuk. Widok jego domu wyzwala skrajne reakcjeCzytaj dalej

Źródło: Pikio

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News