Nie żyje legenda. Zmarł przed telewizorem

Nie żyje legenda. Zmarł przed telewizorem Źródło: fot. Pexels

Świat artystów pogrążył się w żałobie, nie żyje legenda. Co więcej, takie okoliczności śmierci zadziwią niejednego. Ten człowiek sukcesu zmarł podczas rozdania Oscarów. 

Był założycielem słynnej sieci sklepów muzycznych Tower Records zmarł podczas rozdania Oscarów. Russ Salomon odszedł w wieku 92 lat. ZOBACZ TAKŻE: Makabryczne znalezisko w Małopolsce. Ciało kobiety i 3 dzieci

Zmarł podczas rozdania Oscarów

Salomon oglądał ceremonię wręczenie Oscarów w domu z synem i żoną. Skrytykował jeszcze jedną z kreacji, która pojawiła się na czerwonym dywanie, wypił szklaneczkę whisky i... nagle zmarł. Założyciel Tower Records zmarł z powodu nagłego zawału. O niezwykłych okolicznościach jego śmierci poinformował będący jej świadkiem jego syn. ZOBACZ TAKŻE: Koszmar w Polsce! Dramatyczna akcja służb, są ranni

Wspaniała przeszłość

Russ Solomon założył Tower Records w 1960 roku. Jego pierwszy sklep powstał w Sacramento, kolejne założył w San Francisco, Nowym Jorku i Japonii. W 1995 roku Solomon ruszył ze sklepem internetowym, jednym z pierwszych sprzedających płyty w internecie. Firma zbankrutowała w 2006 roku, nie radząc sobie z malejącą sprzedażą nośników fizycznych. ZOBACZ TAKŻE: Pierwszy przypadek w historii Kuchennych Rewolucji. „Skandal, nigdy mi się to nie zdarzyło!” O jego sieci sklepów muzycznych powstał nawet film dokumentalny pt.  "All Things Must Pass: The Rise and Fall of Tower Records". Źródło: kultura.onet.pl   Następny artykuł