Mężczyzna od kilku lat mieszkał wraz z matką, która stała się ofiarą przemocy domowej z jego strony. Kilka miesięcy temu doszło do prawdziwej tragedii.

Krzysztof Z., stolarz spod Lubartowa mieszkał od dłuższego czasu ze swoją matką. Mężczyzna miał problemy z alkoholem oraz kontrolowaniem agresji. Terroryzował domowników. Niejednokrotnie dochodziło do znęcania się, za co wielokrotnie trafiał do więzienia. Niestety regularne powroty za kratki nie przynosiły rezultatów, a mężczyzna stawał się coraz bardziej niebezpieczny.

Śmielszy w swoim porywczym zachowaniu stał się po śmierci partnera swojej matki. Do przemocy fizycznej i słownej doszła w końcu napaść seksualna.

Dramat rozegrał się we wrześniu 2016 roku, kiedy to Krzysztof Z. wrócił do domu pod wpływem alkoholu. Chwycił za nóż i kazał kobiecie się rozbierać. Groził, że w przypadku odmowy zabije ją. Została dotkliwie pobita, a następnie zgwałcona.

Po całym zajściu, gdy mężczyzna wyszedł, kobieta uciekła, ukrywając się całą noc. Następnie poinformowała sąsiadów, którzy wezwali policję.

Obecnie trwa proces. Podczas składania wyjaśnień przed Sądem Okręgowym odmówił przyznania się do stawianych mu zarzutów. Ze względu na drastyczny charakter sprawy i dobro ofiary jawność została wyłączona.  Wyrok zapadnie za kilka tygodni.

...

Zobacz również