Zwyciężczyni gorzko o czasie po wygranej Top Model. Smutne realia

Zwyciężczyni gorzko o czasie po wygranej Top Model. Smutne realia Źródło:

Top Model przyniósł Katarzynie Szklarczyk wielki "strzał" popularności, który może stać się dla niej przepustką do kariery w modelingu. Z drugiej strony na zwyciężczynię 7 edycji programu wylały się gorzkie słowa hejtu. Głos w sprawie zabrała sama zainteresowana.

Top Model w wielkim finale 7 edycji rozegrał się między trójką kandydatów: Kasią, Anią i Hubertem. Wszyscy szli łeb w łeb, a grono sędziów i telewidzów miało nie lada dylematy. Jednak to głosem tych ostatnich program wygrała Katarzyna Szklarczyk.

Dwa oblicza triumfu w Top Model. Fala hejtu spadła na zwyciężczynię

Dziewczyna niemal na ostatniej prostej pokonała Huberta Gromadzkiego. Dziś stoi przed nią kariera, na początek to jeden ekskluzywny kontrakt z agencją modelek i okładka magazynu Glamour. Zwycięstwo ma też swoją cenę - Szklarczyk zarobiła 100 tysięcy złotych. To jest jej czas i zasłużonej dumy po życiowym osiągnięciu nie powinien nikt jej odebrać. Wielu internautów nie może darować takiego obrotu spraw. Chwytają oni, jak to zwykle bywa, za słowny oręż szastając hejtem i mocnymi zarzutami. Zapytana przez reporterkę Jastrząb Post o zmierzenie się ze wzmożoną falą hejtu w sieci, głównie mediach społecznościowych, Kasia Szklarczyk zaznaczyła, że nic i nikt nie jest w stanie odebrać jej zasłużonej radości. - Dowiedziałam się o hejcie, jak ludzie zaczęli mi po finale... pisać słowa wsparcia. Po finale działo się tyle rzeczy, że nie miałam czasu żeby to czytać - wyznała. Dopytywana o późniejsze przemyślenia przyznała jednak, że przykro jej za taki stan rzeczy. - Jest to przykre. Może być spowodowane tym, że cała trójka miała w finale wyrównane szanse - dodała. Zaznaczyła jednak, że brak "hamulców" u internautów nie zmąci jej radości z wygranej. Jest ona największym osiągnięciem w jej zawodowej karierze. Zwyciężczyni zdążyła już gościć na w śniadaniowym "Dzień Dobry TVN". Wyjawiła raz jeszcze emocje z finału.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Gwiazda szczerze o emocjach w finale

- Cały czas się trzęsłam. Starałam się opanować. Z początku nie potrafiłam uwierzyć w wygraną. Dopiero dziś zdaję sobie z tego sprawę - mówiła prowadzącym. Przyznała też publicznie, że nie byłoby jej sukcesu, ba, nawet udziału w programie, gdyby nie jej siostra. - Napierała na mnie. Mówiła "zawalcz" o swoje marzenia - mówiła w DDTVN Szklarczyk. Kasia wzięła sobie te słowa do serca. Dziś została topmodelką, z szansą na światowe kontrakty i karierę. - Top Model to "kopniak" popularności i sławy. Trzeba mocno stąpać po ziemi by nie zagubić się na imprezach. Modelka ma być osobowością, która nas inspiruje. Z początku myślałem, że Kasia będzie kolejną ładną blondi. Z tygodniami dostrzegałem w niej dużą przemianę - dodał w DDTVN Marcin Tyszka, fotograf mody.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Nowa polska Top Model zrobiła w DDTVN coś nieoczekiwanego! Fani w szoku
  2. TVN jej tego nie wybaczy! Zwyciężczyni Top Model zdradziła brutalną prawdę o programie
  3. Znaki zodiaku i ich NAJWIĘKSZE zalety. Jakie ma twój?
  4. Zamykają je żywcem w "grobach". Potem wszyscy je ze smakiem jemy
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News