Fanów serialu „M jak Miłość” poważnie zaniepokoiły pojawiające się informacje wedle, których Rafał Mroczek ma odejść z serialu. Aktor odpowiada

Jest odpowiedź samego zainteresowanego. W związku z piętrzącymi się problemami Pawła Zduńskiego, w którą to postać wciela się aktor, media oraz internauci spekulowali, iż Mroczek odejdzie z telenoweli.

Widzowie „M jak Miłość” w strachu

ZOBACZ TAKŻE: Smutne informacje. Gwiazda „M jak Miłość” usłyszała wstrząsającą diagnozę

Widzowie „emki” tym bardziej drżeli ze strachu przed zniknięciem z ekranu jednego z braci Mroczków, bowiem obsadę hitu TVP 2 opuszczają też inne gwiazdy.

Fani nie potrafią wyobrazić sobie „M jak Miłość” bez tej kultowej postaci. Wszakże Paweł Zduński związany jest z serialem od 1 sezonu, którego emisja odbyła się wiele lat temu.

Zniknięcie z anteny serialowego Zduńskiego dla wielu Polaków byłoby niemałym szokiem. Polski widz bowiem od kilkunastu lat może podziwiać grę aktorską ulubionej postaci.

Dla dużej części fanów produkcji TVP 2 Paweł Zduński jest synonimem serialu „M jak Miłość”. Widzowie zżyli się z postacią, oglądając jej wzloty i upadki przez kilkanaście lat.

Rafał Mroczek odpowiada

ZOBACZ TAKŻE: Gwiazda „M jak Miłość” brutalnie pobita

W związku z powyższym, zaniepokojeni fani aktora, na jego profilu na Instagramie dopytywali, czy plotki o jego rychłym zniknięciu z obsady serialu są prawdziwe.

Mamy jednak dobre wieści. Rafał Mroczek definitywnie zdementował plotki, jakoby miał opuścić serial. Aktor napisał wprost – bzdurne plotki – krótko i dobitnie wyjaśnił Mroczek.

Gwiazdy "Klanu", które już nas opuściły [ZDJĘCIA]

"M jak miłość": Jak zmieniły się gwiazdy serialu [ZDJĘCIA]

Źródło: plotek.pl