Jak dowiedział się portal „wPolityce”, prezes TVP Jacek Kurski zdecydował  się zwolnić pracowników stacji odpowiedzialnych za emisję filmów krytycznych wobec religii chrześcijańskiej. Szef publicznej ostrzegł również innych pracowników, że w przyszłości emisja takich filmów będzie prowadziła do identycznych konsekwencji.

Chodzi o dwa filmy, które wyemitowano na antenie drugiego programu Telewizji Polskiej i na TVP Kultura w ostatnich tygodniach.

Pierwszy to „Operacja Pontifex. Tajne akta Watykanu” pokazujący skalę i znaczenie polityki Watykanu w trakcie pontyfikatu Jana Pawła II z perspektywy działalności służb specjalnych. Drugi to „Ukrzyżowanie – święty skandal”, którego twórcy pokazują najbardziej kontrowersyjne wizerunki krzyża w mediach i sztuce współczesnej.

Protest wobec emisji powyższych filmów wniosło – związane z konserwatywnymi środowiskami – Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, które dopatrzyło się w nich obrazy religii chrześcijańskiej.

W pierwszym filmie konserwatywnym dziennikarzom nie spodobała się retoryka, która rzekomo sugeruje, iż Watykan i Kościół katolicki to największa na świecie organizacja szpiegowska. W drugim filmie natomiast rozważania nt. tego czy Jezus załatwiał swoje potrzeby fizjologiczne wisząc na krzyżu.

Jacek Kurski w odpowiedzi na protest konserwatywnego ŚDP postanowił zwolnić wszystkich odpowiedzialnych za emisję tych filmów. W sumie pracę straciła trójka pracowników a pozostali – w tym szefowie anten – zostali ostrzeżeni na przyszłość, by uważać z filmami jakie decydują się dać do emisji.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


bh, źródło: wpolityce

Zobacz również